Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Maaskant: Jestem bardzo zły
Data publikacji: 16-03-2011 22:59Trener Robert Maaskant nie krył rozczarowania wynikiem, jaki osiągnęli jego podopieczni w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, ale jednocześnie był pod wielkim wrażeniem gry drużyny Roberta Kasperczyka.
„Podeszliśmy do tego meczu bardzo poważnie, bo chcemy wygrać tyle trofeów, ile to możliwe. Przybraliśmy bardzo ofensywny styl, bo wiedzieliśmy, że musimy strzelić 2 gole, żeby przejść dalej. I wyglądało na to, że za wyjątkiem pierwszych 12 minut, kiedy Podbeskidzie grało naprawdę ostro i agresywnie, przejęliśmy kontrolę nad meczem” – mówił na konferencji prasowej Robert Maaskant.
„Kiedy było 2:0, dokonałem kilku zmian w składzie. Nie wiem, dlaczego sędzia zarządził rzut wolny, po którym było 2:1. Potem Podbeskidzie poczuło, że jednak ma szansę. Potem była prawie taka sama sytuacja, kiedy wyrównało na 2:2. Postanowiłem zrobić kolejne zmiany, ale to nie było wystarczające” – przyznał holenderski szkoleniowiec.
„Jestem bardzo zły na swoich zawodników, bo wypuścili z rąk szansę na zdobycie Pucharu Polski. Ale muszę bardzo, bardzo, bardzo pogratulować Podbeskidziu. Pokazali sposobem gry prawdziwy charakter. Rzeczywiście należy im się to. Gratuluję tym bardziej, że grali z drużyną z Ekstraklasy” – podkreślał z uznaniem opiekun Białej Gwiazdy. Pytany o to, czy jego drużyny przed rewanżem nie zgubiła pycha, odparł: „Zawsze jestem pewny siebie, i jeśli pracuje się dla Wisły, która jest jednym z najlepszych klubów w Polsce, to normalne, że się tę pewność ma”.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















