Strona główna » Aktualności » Maaskant: Czas zacząć wygrywać

Maaskant: Czas zacząć wygrywać

Data publikacji: 22-10-2010 15:14



W sobotę Biała Gwiazda powalczy o przerwanie serii meczów bez zwycięstwa. „Jesteśmy w trudnej sytuacji” – przed spotkaniem z Lechią Gdańsk mówił Robert Maaskant dodając, że drużyna zrobi wszystko, aby wygrać.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy na konferencji prasowej przyznał,  że w wyjściowym składzie gospodarzy będzie kilka zmian. „Nie mówiłem jeszcze zawodnikom, którzy z nich zagrają. Powiem im to jutro rano. To będzie dla wszystkich niespodzianka, kto wystąpi od początku. Myślimy nad tym, żeby zmienić ustawienie taktyczne związane z jedną pozycją” – powiedział holenderski trener.

Na stadionie przy Reymonta 22 Wisła Kraków podejmie Lechię Gdańsk, która w rundzie jesiennej sprawiła sporą niespodziankę swoją formą. Do tej pory gdańszczanie wygrali pięć meczów, zremisowali dwa i przegrali dwa, co dało im trzecie miejsce w tabeli. „Widziałem kilka meczów Lechii, jak ten z Legią Warszawa. Tak naprawdę wynik jest sporą niespodzianką, jeśli popatrzy się na przebieg spotkania. Ale Lechia robi niezłą robotę, piłkarze prezentują dobrą jakość. To będzie na pewno trudny mecz, jestem o tym przekonany. Będzie dużo walki. Jesteśmy w trudnej sytuacji. Nie wygrywaliśmy meczów, ostatni nawet przegraliśmy. Musimy użyć wszystkiego, co możliwe, żeby wygrać. Z drugiej strony wszyscy wiedzą, o co jest ten mecz. Jesteśmy pod dużą presją. Czas zacząć wygrywać. To też czas dla piłkarzy, aby wykazali się charakterem, żeby powiedzieli: ‘To ja poprowadzę tę drużynę do sukcesów’” – podkreślał Maaskant.

Opiekun Białej Gwiazdy liczy na otwartą grę ze strony Lechii. „Może to, że będziemy grać z drużyną, która jest w lepszej sytuacji niż my sprawi, że będzie nam się grało łatwiej i będziemy mieli więcej miejsca na rozegranie, a przeciwnik nie będzie bał się grać otwartej piłki” – zaznaczył.

Robert Maaskant powiedział również, że bardzo podoba mu się postawa kibiców Wisły, którzy w trudnych chwilach, jakie przeżywa obecnie drużyna, nie odwracają się do niej plecami. „Na razie jedyne, co spisuje się na 100% swoich możliwości, to nasi kibice. Wiem, że w Holandii, jeśli na przykład Ajax przegra, to 15 tysięcy ludzi gwiżdże. Tutaj wszyscy fani cały czas dopingują, krzyczą: ‘Powodzenia’. Wierzę, że jutro też tak będzie” – mówił trener Białej Gwiazdy.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony