Strona główna » Aktualności » Maaskant: Chcemy pokazać, dlaczego zostaliśmy mistrzem

Maaskant: Chcemy pokazać, dlaczego zostaliśmy mistrzem

Data publikacji: 20-05-2011 14:13



Spotkanie Wisły z Legią dla podopiecznych trenera Roberta Maaskanta nie ma już znaczenia, jeśli chodzi o układ tabeli. Jednak szkoleniowiec mistrzów Polski zapowiada, że jego drużyna nie zamierza oddać pola gry rywalowi z Warszawy.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Legia to dobra drużyna, ale chcemy pokazać całej Polsce, dlaczego zostaliśmy mistrzem. Takie nastawienie zabieramy ze sobą do autokaru jadącego do Warszawy. Osiągnęliśmy cel, jaki sobie założyliśmy, i to szybciej niż się spodziewaliśmy. Ale podchodzimy do tego poważnie – dla naszych fanów, dla wszystkich. Jedziemy na stadion, który będzie całkiem otwarty, pełen kibiców, co daje nadzieję na świetną atmosferę. Wysoko pokonaliśmy Legię u siebie, więc zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie ona chciała się zrewanżować” – na przedmeczowej konferencji mówił Robert Maaskant.

W pierwszym składzie Wisły nastąpi kilka zmian. Nie zagrają Cezary Wilk (za kartki) oraz Kew Jaliens, który ma uraz kolana. „Kew miał robione wczoraj badania i czekamy na ich wyniki. Dla niego jest to pierwsza taka kontuzja, więc nie wie, co mogło się stać. Dla pewności, żeby nie ryzykować groźniejszego urazu, Kew nie zagra w sobotę. Być może do gry wróci w środę” – poinformował szkoleniowiec. Być może holenderskiego obrońcę zastąpi Mateusz Kowalski. „To będzie dla niego dobra okazja, żeby pokazać się w takim spotkaniu” – podkreślał Maaskant. Szansę na występ w Warszawie może dostać również Daniel Brud, który już debiutował w pierwszej drużynie Białej Gwiazdy, jednak raczej nie zagra od pierwszej minuty. „Traktujemy ten mecz poważnie, więc chcemy zacząć go z silnym składem. To zbyt ważne spotkanie dla nas i kibiców, żeby próbować nowych rozwiązań z nowymi piłkarzami” – zaznaczył opiekun Białej Gwiazdy.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony