Strona główna » Aktualności » Maaskant: Boukhari obiecał mi bramkę

Maaskant: Boukhari obiecał mi bramkę

Data publikacji: 05-11-2010 22:34



Po meczu derbowym trener Maaskant zdradził, że przed spotkaniem Noudrin Boukhari obiecał mu, że jeśli wejdzie na ostatnie dwadzieścia minut, to na pewno strzeli gola. “Wiedziałem, że Boukhari nie kłamie. On jest Muzułmaninem” - żartował szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Trener Wisły przyznał, że jego drużyna nie grała tak jak tego oczekiwał. “Wynikało to z faktu, że presja była bardzo mocna, nie tylko ze względu na derby, ale i dlatego, że nie osiągamy satysfakcjonujących nas wyników. Próbowaliśmy zrzucić trochę z tej presji z piłkarzy, bo przed meczem wszyscy chcieli tylko walczyć. Tymczasem tylko walcząc każda drużyna miałaby po 50 procent szans na wygraną. Było trudno, bo przez prawie cały mecz trwała walka” - mówił trener. “Mimo, że nie graliśmy dobrego meczu, uważam, że zasłużyliśmy na tą wygraną. Zaplanowaliśmy sobie, żeby strzelić gola w ostatnich minutach” - dodał żartobliwie szkoleniowiec Wisły

Trener Wisły był też pytany, czy z taka grą widzi szansę na wygraną w meczu z Legią. “To będzie inny mecz” - odpowiedział Maakasnt. “Legia będzie chciała grać piłką. Z takimi zespołami graliśmy dwa razy - z Lechia zdaliśmy egzamin, z Lechem oblaliśmy go. Myślę, że za tydzień będą inne emocje i inny mecz” - przyznał Robert Maaskant.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony