Strona główna » Aktualności » Luźniejsze popołudnie

Luźniejsze popołudnie

Data publikacji: 24-01-2011 18:48



Po ciężkim porannym treningu przyszła pora na popołudniowy. Zawodnicy Białej Gwiazdy stawili się na boisku punktualnie o 15:45. Tam czekała na nich niespodzianka: rozłożone trzy boiska do siatkonogi, co dawało nadzieję na mniej wyczerpujący trening. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Tak też się stało: po szybkiej rozgrzewce oraz ćwiczeniach z Danielem Michalczykiem piłkarze zostali podzieleni na trzyosobowe zespoły, które rozpoczęły mini turniej na trzech polach do gry. O ile na dwóch boiskach grało się z uwzględnieniem klasycznych zajęć i reguł to na trzecim, którym kierował trener Moskal, odmiennie. Na tyle, że pojęła je najlepiej drużyna Wojciecha Łobodzińskiego, wygrywając wszystkie mecze, a co za tym idzie, nie zmieniając boiska.

Zobacz zdjęcia z tego treningu!

W tym samym czasie Nourdin Boukhari, odczuwający ból mięśnia czworogłowego, truchtał wokół boiska. Jednak znany ze swojego pogodnego usposobienia i dobrego humoru „Buki” nie wytrzymał długo w samotności i po wykonaniu zaleconych przebieżek stanął w małej bramce. Zaczął podskakiwać i machać rękoma, krzycząc przy tym: Szmal! Szmal! Okazało się, że wesoły Marokańczyk zna się też doskonale na piłce ręcznej. 

Turnieju swoich podopiecznych nie śledził trener Robert Maaskant, który wraz z kierownikiem drużyny, Jarosławem Krzoską, przeszedł na boisko po drugiej stronie ulicy, aby podglądać, jak radzą sobie piłkarze Dnipro Dniepropetrowsk w meczu z Rapidem Bukareszt. Mecz zakończył się wygraną drużyny z Bukaresztu 3:1.

Wieczorem piłkarzy czeka jedynie kolacja o 19:30, po niej zawodnicy mają wolne.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony