Strona główna » Aktualności » Lubię okrzyk: jazda, jazda, jazda!

Lubię okrzyk: jazda, jazda, jazda!

Data publikacji: 15-11-2013 08:41



Aby utrzymać rytm meczowy w trakcie przerwy na zmagania reprezentacji, drużyna Wisły zagra spotkanie towarzyskie z AS Trenčín.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Mimo że jest to rywalizacja, która nie przyniesie drużynie punktów, pełen zaangażowania przed tym pojedynkiem jest Donald Guerrier. „Dla mnie każdy mecz jest ważny. Nie ma dla mnie znaczenia, czy to sparing, czy mecz ligowy. Wisła to wielki klub i musi wygrywać wszystkie spotkania. W meczu z AS Trenčín chcemy pokazać się z jak najlepszej strony”.

Donald w ostatnim czasie imponuje formą strzelecką. W trzech meczach ligowych nominalny defensor zanotował trzy trafienia. Gdzie zatem najlepiej na boisku czuje się nasz zawodnik? „Kiedyś grałem na pozycji napastnika. Nie ma dla mnie większego znaczenia, czy trener ustawia mnie z przodu czy z tyłu. Najważniejsze, to grać i robić wszystko, aby twoja drużyna wygrała mecz”.

Biała Gwiazda po ostatnim meczu ligowym nie zdołała przywieźć choćby punktu z Zabrza, mimo prowadzenia 2:0. „Owszem przegraliśmy mecz z Górnikiem, ale trudno wskazać konkretnego zawodnika, który zawiódł. Zawiodła cała drużyna, takie mecze się zdarzają, mimo że każdy piłkarz ciężko pracuje na treningu, aby być jeszcze lepszym” - tłumaczy zawodnik rodem z Haiti.

Piłkarze Wisły, aby zmobilizować swoich kibiców, zdecydowali się na oryginalne wyzwanie. Skąd wziął się pomysł na taką akcję? „Kiedy gramy u siebie, to nasze szanse na zwycięstwo znacznie wzrastają. Nasi kibice bardzo nas motywują, a kiedy pierwszy raz na stadionie usłyszałem „Jazda, jazda, jazda”, to dostałem gęsiej skórki. Bardzo na nich liczymy w następnych spotkaniach!” - nawołuje Guerrier.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony