Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Łobodziński: Najważniejsze zdrowie
Data publikacji: 05-07-2009 00:32Wojciech Łobodziński po udanej końcówce poprzedniego sezonu udanie prezentuje się także w sparingach przed kolejnymi rozgrywkami. W meczu z Rijeką zaliczył asystę. Oto, co powiedział nam po tym sparingu.
Jak z Twoją formą? Wygląda na to, że udana końcówka poprzedniego sezonu przekłada się na początek obecnego.
Ciężko pracowaliśmy do tej pory, więc najważniejsze jest to, że tak naprawdę jestem zdrowy. A jak będzie dalej, to okaże się dopiero w sezonie. W tej chwili mamy okres przygotowawczy i wiadomo, że obciążenia w tej chwili są inne. Wszystko jednak idzie w dobrym kierunku.
Wygląda jednak na to, że Twoje mocne cechy powracają.
Wynika z tego, że muszę ciężko trenować, chociaż momentami nie czułem się tak dobrze, ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Nie chcę zapeszać, najważniejsze jest to, abym był zdrowy!
Strzelony gol doda pewności siebie?
To jest tylko sparing. Każde zwycięstwo jednak cieszy.
Patryk Małecki zagrał w ataku. Ubył Ci konkurent do miejsca w składzie?
Dzisiaj w meczu, jak było widać, Patryk w drugiej połowie wrócił na prawą pomoc, następnie zagrał tam Andraz. Widać, że trener próbuje różnych ustawień. Myślę, że ma duży wybór.
Kirm to zawodnik, który może zagrać zarówno na prawej, jak i lewej pomocy. Mógłbyś zmieniać się z nim pozycjami?
Powiem szczerze, że ja jestem trochę oporny na zmiany pozycji na boisku. Często grałem na lewym skrzydle. Andraz gra dobrze obiema nogami, dlatego gra mu się łatwo na obu pozycjach. Jeśli będzie taka potrzeba, to ja oczywiście mogę grać na lewym skrzydle. Jednak uważam, że na siłę nie ma sensu nic zmieniać.
Zaczynacie już myśleć o meczu z Levadią?
Powolutku trzeba zacząć, bo tak naprawdę te przygotowywania dostosowujemy właśnie do pierwszego meczu z Levadią. Właśnie dlatego trener Skorża mówi nam o tym przeciwniku, więc i my zaczynamy o nim myśleć.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















