Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Łobodziński: Myślałem, że będzie gorzej
Data publikacji: 14-07-2009 15:11Wojciech Łobodziński w meczu z Levadią najprawdopodobniej zagra na prawej obronie. Od kilku dni przygotowuje się do występu właśnie na tej pozycji i jak przyznaje, na razie jest pozytywnie zaskoczony tym, jak sobie radzi w defensywie.
Ostatnio, gdy rozmawialiśmy, mówiłeś, że jesteś oporny na zmiany pozycji. Wtedy jednak mowa była o lewej pomocy. Co w takim razie powiesz o prawej obronie?
Spokojnie do tego podchodzę. Parę dni próbuję już swoich sił na tej pozycji. Różnie to bywało do tej pory, ale na razie nie jest źle. Myślałem, że będzie gorzej, dlatego jestem optymistycznie nastawiony.
Trener w poniedziałek chwalił twoją postawę na tej pozycji. Ty też jesteś zadowolony z siebie?
Na razie nie przesłanek do tego, żeby się martwić. Jest to dla mnie oczywiście coś nowego, ale my jesteśmy piłkarzami i musimy radzić sobie wszędzie na boisku. Jeżeli mam miejsce w składzie na prawej obronie, to cieszę się, że tam będę grał.
Co sprawia ci największe problemy w grze na obronie?
Przede wszystkim muszę się inaczej zachowywać w defensywie. Chodzi tu głównie o asekurowanie środkowych obrońców – to jest na razie największy problem dla mnie. Wiadomo, w akcjach ofensywnych nie powinienem mieć większego problemu. Kłopot mogę mieć z zadaniami stricte defensywnymi, ale powoli się tego uczę.
Trener powiedział w poniedziałek, że może pójdziesz drogą Piotrka Brożka, który z pomocy przeszedł na stałe do obrony. Wyobrażasz sobie Wojtka Łobodzińskiego jako prawego obrońcę?
Ja nie chciałbym iść tak daleko. Peter wyzdrowieje, poza tym, z tego, co wiem, klub szuka zawodnika na tą pozycję, więc moja gra na tej pozycji jest trochę wyjściem awaryjnym. Czas pokaże, jak to będzie.
Przyglądałeś się już lewoskrzydłowym Levadii?
Mieliśmy już pierwszą odprawę na temat przeciwnika, więc pierwsze wnioski już są. Wiem mniej więcej, na kogo będę grał, jaki to jest zawodnik. Dziś będziemy mieli jeszcze kolejną odprawę i wtedy dokładnie będę wiedział wszystko o moim rywalu.
Będzie trudno, czy ten dwumecz będzie dla ciebie generalną próbą na prawej obronie przed trudniejszymi meczami?
Zawsze jest trudno, więc tego meczu nie można absolutnie traktować jako jakiegoś sprawdzianu, tylko trzeba podejść do niego poważnie.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















