Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Łobo wraca do Lubina
Data publikacji: 05-08-2009 20:52Wojciech Łobodziński w Zagłębiu spędził 4 lata. W piątek znowu pojawi się w Lubinie, ale tym razem zagra przeciwko drużynie, z którą w 2007 roku zdobył mistrzostwo Polski.
Wojciech Łobodziński ma już za sobą występ na Dialog Arena, nowym stadionie Zagłębia. 25 lipca Wisła Kraków zmierzyła się tam z Lechem Poznań w meczu o Superpuchar Polski. „Tak naprawdę myślałem, że przyjechałem gdzieś indziej. Oby więcej takich stadionów. Fajnie to wygląda” – pomocnik Białej Gwiazdy komplementuje wygląd obiektu, na którym swoje mecze rozgrywać będzie Zagłębie. Jednak przywitanie byłego zawodnika beniaminka Ekstraklasy przez miejscowych kibiców nie było już takie miłe. Część fanów wygwizdała piłkarza. „Spodziewałem się tego. Myślę, że ta reakcja kibiców na Superpucharze w Lubinie dała mi jasno do zrozumienia, że nie jestem tam mile widziany. Wiadomo, że przykro się robi, ale od momentu, kiedy wchodzi się na boisko, to się o tym nie myśli” – stwierdza pomocnik.
Jednak piłkarz zaznacza, że z Lubinem wiążą go miłe wspomnienia. „Tam urodziła się moja córka. Mam wielu przyjaciół, związanych nie tylko ze sportem. Często tam wracam” – mówi. Wojciech Łobodziński przyjaźni się również z kolegami z byłej drużyny. „Nawet dzisiaj rozmawiałem z Michałem Stasiakiem na temat najbliższego meczu, w którym prawdopodobnie jeszcze nie zagra. Ale utrzymuję kontakt z kilkoma chłopakami, np. z Darkiem Jackiewiczem, z Szymkiem Pawłowskim” – dodaje piłkarz krakowskiej Wisły.
Strzelec gola w meczu z Ruchem przyznaje, że wynik spotkania Legia Warszawa – Zagłębie Lubin go zaskoczył. „Nie oglądałem tego meczu, ale wynik trochę mnie zdziwił” – mówi. Zaznacza jednak, że nadal uważa Zagłębie za mocny zespół i że Wiśle nie będzie łatwo wygrać z nim w piątek. „Grają u siebie przede wszystkim. Myślę, że ta publiczność poniesie ich dopingiem, no i będą chcieli odkupić wynik z pierwszego meczu” – twierdzi piłkarz.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















