Strona główna » Aktualności » Ligowy szlagier przy Reymonta

Ligowy szlagier przy Reymonta

Data publikacji: 02-11-2012 10:06



Lech Poznań jest tym zespołem, który podobnie jak Legia przyciąga na stadiony fanów, chcących przyjrzeć się emocjonującemu widowisku. Wiślacy odnotowali pierwsze zwycięstwo pod wodzą Tomasza Kulawika i zapowiadają walkę o kolejne punkty w nadchodzących rywalizacjach.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

W dobrych nastrojach piłkarze spod Wawelu podejmować będą drużynę Kolejorza, bowiem humor Wiślakom w minionej kolejce poprawił gracz, na którego nikt ostatnio nie stawiał, czyli Rafał Boguski, strzelając dwie bramki Widzewowi Łódź. Piątkowy rywal zawodników Kulawika, poznański Lech, nieoczekiwanie uległ na własnym terenie Jagiellonii Białystok 0:2.

Włodarze zespołu z Wielkopolski mogą być jednak zadowoleni z postawy graczy Rumaka, którzy od początku obecnych rozgrywek nie zawodzą. Już w pierwszej kolejce Lechici odprawili z kwitkiem chorzowski Ruch, wbijając mu aż cztery bramki. Drugi mecz także przyniósł zawodnikom z Poznania trzy punkty, ale w trzecim pojedynku musieli zadowolić się jedynie remisem. W kolejnych spotkaniach Kolejorz zanotował dziesięć oczek i może pochwalić się dobrą dyspozycją w obecnej edycji T-Mobile Ekstraklasy.

Porażka Lecha przed własną publicznością w minionej kolejce kosztowała graczy z Wielkopolski utraty miejsca na podium. Po 9. kolejkach poznaniacy mają na swoim koncie 17 punktów i tracą cztery oczka do liderującej Legii. Piłkarze Mariusza Rumaka szczególnie dobrze spisują się na wyjeździe, bowiem w zaledwie jednej rywalizacji do Poznania wrócili na tarczy, ulegając w Gdańsku Lechii. Zawodnicy Białej Gwiazdy znajdują się znacznie niżej w tabeli od Kolejorza, gromadząc do tej pory 11 oczek i zajmując jedenastą pozycję.

Trenerzy Lecha przed potyczką z Wisłą wykazują zadowolenie z obecnej sytuacji kadrowej, mimo że poznaniacy nie mogą być pewni występu przy Reymonta 22 Huberta Wołąkiewicza, Łukasza Trałki oraz Bartosza Ślusarskiego, którzy w ostatnim czasie nabawili się urazów. Najgorszej wygląda stan zdrowia Ślusarskiego, ale sztab medyczny Kolejorza robi wszystko, aby postawić piłkarza na nogi.

Z kolei w drużynie gospodarzy piątkowej rywalizacji wypadł Łukasz Burliga. Przeziębienia meczą natomiast Radosława Sobolewskiego oraz Sergiea Pareikę, ale piłkarze zapowiadają, że będą w pełnej gotowości na mecz z drużyną z Poznania. Gorzej wygląda natomiast stan zdrowia napastnika Wisły, Tsvetana Genkowa, którego występ przed własnością publicznością stoi pod sporym znakiem zapytania. Uraz stopy przeszkadza z kolei Maorowi Meliksonowi, który został poobijany podczas spotkania z Widzewem. Izraelski pomocnik Wisły także powinien być gotowy do gry przeciwko Kolejorzowi.

Patrząc na pięć ostatnich rywalizacji obu zespołów można optymistycznie spojrzeć na szlagier w ramach 10. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, gdyż Wiślacy zaledwie raz musieli podzielić się z Lechem punktami, a z pozostałych rywalizacji, zarówno na swoim terenie, jak i na wyjeździe, Biała Gwiazda wychodziła zwycięsko. Ostatni pojedynek obu drużyn w lidze odbył się w Krakowie i zakończył się bezbrakowym remisem.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony