Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Lech: Wszystko idzie w dobrym kierunku
Data publikacji: 17-07-2013 12:00Młodzi zawodnicy, podobnie jak w poprzednich spotkaniach sparingowych, otrzymali szansę na grę. W Berlinie na murawę wybiegł występujący do tej pory w drużynie juniorów, od kilku dni osiemnastolatek – Przemysław Lech.
„Źle rozpoczęliśmy to spotkanie, szybko stracona bramka ustawiła właściwie cały mecz, a już z pewnością pierwszą połowę” – stwierdził tuż po potyczce z Herthą. „Druga część gry była dużo lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy swoje okazje. Mogliśmy strzelić przynajmniej jedną bramkę. Niestety nie udało się”.
Wiślacy drugą bramkę stracili po stałym fragmencie gry, Lech przyznaje: „Na treningach sporo czasu poświęcamy także temu elementowi, jednak - jak widać- jeden indywidualny błąd może sprawić, że doświadczony przeciwnik jest w stanie strzelić gola”.
„To spotkanie to dla mnie kolejny krok. W piłce juniorskiej grałem już z takimi drużynami z Niemiec jak Bayern Monachium, Borussia Dortumnd, a także Hertha Berlin. Różnica jest spora, w dorosłej piłce gra jest o wiele szybsza, trzeba też szybko myśleć i błyskawicznie podejmować decyzje” - twierdzi.
Sparing w Berlinie był ważny nie tylko ze względów szkoleniowych i kontrolnych. „Zawodnicy zza naszej zachodniej granicy są zdecydowanie lepiej przygotowani fizycznie oraz motorycznie niż w Ekstraklasie. Wystarczy popatrzeć na ośrodek treningowy Herthy, jedenaście boisk treningowych ze świetną nawierzchnią. Wydawało mi się już wcześniej, że było mi dane grać na doskonałych boiskach, ale ten mecz pokazał, że jest inaczej”- zauważa młody piłkarz.
Występujący we wczorajszym meczu na prawej pomocy Przemysław Lech ma jednak powody do radości: „To dla mnie spore wyróżnienie, móc ćwiczyć pod okiem obecnego szkoleniowca Wisły, tak doświadczonego i cenionego. Walczę na każdym treningu o to, aby zyskać uznanie w jego oczach i pomóc drużynie” - kończy.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















