Strona główna » Aktualności » „Lech w każdym momencie może odpalić”

„Lech w każdym momencie może odpalić”

Data publikacji: 16-10-2009 11:44



W niedzielę Wisła Kraków zagra we Wronkach z „Kolejorzem”. „Lech niby jest w dołku, nie wygrywa meczów, natomiast zdajemy sobie sprawę, że jest to bardzo silna drużyna, która w każdym momencie może odpalić” – mówi przed meczem napastnik Białej Gwiazdy, Paweł Brożek.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

W zeszłym sezonie Wisła nie wygrała ani jednego meczu z Lechem. Teraz jest odpowiedni moment na to, żeby się za to zrewanżować.
Ale byliśmy mistrzem (śmiech). Oczywiście, gdybyśmy wygrali we Wronkach, to mielibyśmy już 14 punktów przewagi i prawdopodobnie Lecha z głowy. Dlatego pojedziemy z tą myślą, żeby tam wygrać. Lech niby jest w dołku, nie wygrywa meczów, natomiast zdajemy sobie sprawę, że jest to bardzo silna drużyna, która w każdym momencie może odpalić.

Ostatni raz trafiłeś do bramki Lecha, kiedy wygraliście na Reymonta 4:2, dwa lata temu. Wypadałoby poprawić trochę te statystyki.
Wypadałoby (śmiech). Czuję się coraz lepiej. Mam nadzieję, że pogoda nam nie przeszkodzi i będą dobre warunki do gry i dobre okazje, żeby strzelić bramki.

Mecz odbędzie się we Wronkach. Grałeś już tam?
Tak, przeciwko Amice. W ostatnim sezonie Amiki nawet strzeliłem jej tam bramkę. Mam nadzieję, że to podtrzymam.

„Kolejorz” jest w kryzysie, ale miałeś okazję przebywać na zgrupowaniu reprezentacji z piłkarzami z Lecha. Jak ocenisz ich formę? Rzeczywiście są w takiej słabej dyspozycji?
Lech jest w dołku. Ale mają bardzo dobry skład i trudno mi zrozumieć, dlaczego są w takiej sytuacji, chociaż szczerze powiem, że za bardzo mnie to nie martwi. Są to zawodnicy, którzy w każdym momencie mogą przesądzić o wyniku meczu i będziemy musieli szczególnie uważać, szczególnie na Lewandowskiego i Peszkę.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony