Strona główna » Aktualności » Kulawik: Żal sytuacji z pierwszej połowy

Kulawik: Żal sytuacji z pierwszej połowy

Data publikacji: 17-04-2013 20:55



Tomasz Kulawik po meczu ze Śląskiem Wrocław jeszcze raz powtórzył, że dla Białej Gwiazdy był to jeden z najważniejszych meczów w tym sezonie. Trener podkreślił, że po tej porażce drużyna może być zła tylko na siebie.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

„Przede wszystkim chciałem pogratulować Śląskowi awansu i dwóch równorzędnych meczów w półfinale. My możemy być źli na siebie za to, co pokazaliśmy, szczególnie na sytuacje, które mieliśmy w pierwszej połowie. Gdybyśmy je wykorzystali,  moglibyśmy się utrzymywać w grze o Puchar Polski” – powiedział trener Wisły.

Szkoleniowiec przyznał, że w zestawianiu składu na środowy mecz dużą rolę odegrał stan zdrowia poszczególnych piłkarzy. „Dałem szansę gry tym, którzy się lepiej czuli. Kamil Kosowski na przykład był mocno poobijany po meczu z Legią. Chciałem też, żeby Ivica zagrał w drugiej połowie. Od początku miał się pojawić Daniel Sikorski, ale na rozgrzewce złapał kontuzję i trzeba było szybko robić korektę w składzie” – tłumaczył trener Wisły.

Dziennikarze pytali po meczu trenera, czy bierze część odpowiedzialności za niepowodzenie Białej Gwiazdy w Pucharze Polski na siebie. „Na pewno biorę odpowiedzialność na siebie” – krótko odpowiedział szkoleniowiec.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony