Strona główna » Aktualności » Kulawik: Podjęcie decyzji zajęło mi pół minuty

Kulawik: Podjęcie decyzji zajęło mi pół minuty

Data publikacji: 03-10-2012 12:43



Nowy trener Wisły Kraków, Tomasz Kulawik, wziął udział w konferencji prasowej, na której odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące prowadzenia pierwszej drużyny. „Po to zostałem trenerem, żeby podjąć się takiego zadania i nie bać się tego” – mówił nowy opiekun Wiślaków.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Podczas spotkania towarzyszył mu wiceprezes ds. sportowych Jacek Bednarz, który wyjaśnił, dlaczego władze klubu postawiły na Kulawika. „W związku z dymisją trenera Michała Probierza postanowiliśmy zatrudnić w roli trenera pierwszej drużyny Tomasza Kulawika – z trzech powodów: po pierwsze dlatego, że uważamy, że posiada odpowiednią wiedzę, umiejętności i wystarczające doświadczenie, by zmierzyć się z tym wyzwaniem. Po drugie jest osobą od lat związaną z Wisłą, bardzo dobrze zna drużynę i zawodników tworzących dzisiejszy skład. Po trzecie, i to jest równie ważne, jest osobą, która jest związana z Wisłą od lat nie tylko zawodowo, ale również emocjonalnie i bardzo dobrze rozumie jej realia” – powiedział wiceprezes Bednarz.

Tomasz Kulawik podkreślił, że nie zastanawiał się długo nad podjęciem wyzwania, jakim jest prowadzenie pierwszej drużyny. „Potrzebowałem pół minuty na decyzję. Po to zostałem trenerem, żeby podjąć się takiego zadania i nie bać się tego” – mówił. „Wszyscy chcą, żeby Wisła grała ładną piłkę. Takie postawiono mi zadanie. Przede wszystkim ja chcę, żebyśmy znowu zaczęli grać krakowską piłkę” – dodał.

Sztab szkoleniowy, oprócz Tomasza Kulawika, tworzyć będą Maciej Musiał oraz trener bramkarzy Paweł Primel, ale jak powiedział trener, pomagać im będzie również Kazimierz Kmiecik, który obejmie stery w drużynie Młodej Wisły.

Zdaniem nowego szkoleniowca, jednym z głównych problemów drużyny jest niepewna gra w obronie. „Musimy poprawić grę w defensywie. To sprawi, że nie będziemy tak głupio tracić bramek. Na tym na razie się skupimy” – stwierdził.

„Po meczu z Legią mamy dwa tygodnie wolnego – chcemy wyjechać na zgrupowanie i przyjrzeć się dokładnie, gdzie tkwi problem. Ci zawodnicy potrafią grać w piłkę – zdobywali przecież mistrzostwa, grają w reprezentacjach. Oni powinni czuć, że są potrzebni i też decydują o tym, jak wygląda klub. Muszą mieć świadomość, że są zawodnikami Wisły. Myślę, że to nie tylko problem fizyczny, ale i psychiczny. Czeka nas dużo pracy pod tym kątem” – tłumaczył Kulawik słabą postawę swoich podopiecznych.

Trener dodał również, że każdy zawodnik ma u niego czystą kartę, szansę na pokazanie się i udowodnienie, że jest w drużynie potrzebny. Nowy szkoleniowiec nie chce zapominać również o młodych piłkarzach, wprowadzanych do seniorskiej piłki przez swojego poprzednika. „Młodzież musi wchodzić do zespołu i dawać świeżą krew, ale nie można mówić, że oni sami będą grać i kierować zespołem. Muszą mieć osoby, od których muszą się uczyć. Powolutku będą dostawać szansę i będą istnieć w tym zespole” – obiecał Tomasz Kulawik.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony