Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Kulawik: Najważniejsze 21 dni
Kulawik: Najważniejsze 21 dni
Data publikacji: 22-02-2013 12:55W niedzielę Wisła Kraków rozpocznie walkę o ligowe punkty. Na jej drodze jako pierwszy stanie GKS Bełchatów. Faworytem pojedynku jest bez wątpienia Biała Gwiazda. Trener Kulawik liczy na zwycięstwo swoich podopiecznych. „My jedziemy po to, żeby wygrać ten mecz” – podkreślał na spotkaniu z dziennikarzami.
Fot. Maks Michalczak
„Cieszę się, że zaczynamy grać, ale nie cieszę się z warunków. Myślałem, że będzie zielono, a jest biało. Ale cóż… Warunki są takie same dla GKS-u, jak i dla nich. Przed nami chyba najważniejsze 21 dni. Mamy 6 meczów, które są dla nas bardzo istotne – w lidze i w Pucharze Polski. Chcemy dobrze zagrać, zdobyć punkty. Dobry start gwarantuje nam to, że i psychicznie, i fizycznie poczujemy się lepiej” – powiedział na początku konferencji prasowej trener Wisły Kraków, Tomasz Kulawik.
Pod znakiem zapytania stoi występ w Bełchatowie Łukasza Garguły, który w ubiegłym tygodniu doznał urazu podczas sparingu z Zagłębiem Sosnowiec „Został poważnie kopnięty, potrzebuje jeszcze trochę czasu” – mówił szkoleniowiec Białej Gwiazdy. Drobny uraz przytrafił się także Rafałowi Boguskiemu, ale napastnik znajdzie się w osiemnastce meczowej na pojedynek z GKS-em Bełchatów. W kadrze meczowej będzie również Kamil Kosowski, który w rundzie jesiennej reprezentował barwy bełchatowskiego klubu. Na piątkowym treningu zabraknie za to Emmanuela Sarkiego. „Sarki jest na razie w Belgii, stara się o wizę. Dostał rozpiskę treningów i ćwiczy indywidualnie” – poinformował Tomasz Kulawik. Mimo tych drobnych problemów trener wie już, jaka jedenastka wybiegnie w niedzielę na boisko w Bełchatowie. „Nie ma żadnego znaku zapytania” – odparł na pytanie o skład swojej drużyny.
W zespole trenera Kieresia doszło do prawdziwej rewolucji. Skład z rundy jesiennej praktycznie nie istnieje. „Większości zawodników, którzy grali w tamtej rundzie, nie ma, dlatego bez sensu byłoby robienie odprawy na jej podstawie. Dlatego oglądaliśmy ich dwa ostanie sparingi” – powiedział Tomasz Kulawik.
Jeśli spojrzeć na statystyki meczów pomiędzy Wisłą a GKS-em, to nieważne, jak się wiedzie w lidze obu drużynom – stadion w Bełchatowie nie należy do szczęśliwych dla podopiecznych trenera Kulawika. Ostatni raz Biała Gwiazda wygrała tam…6 lat temu, pokonując rywali 2:1 po golach Jeana Paulisty i Dariusza Dudki. „Zawsze dążę do tego, żeby coś przełamać. To jest Wisła Kraków. My jedziemy po to, żeby wygrać ten mecz, a nie dywagować, jak zagramy. Nie zganiamy na warunki, na nic, jedziemy tylko po to, żeby wygrać” – podkreślił trener Wisły.
Opiekun Białej Gwiazdy odniósł się także do rewelacji tabloidu „Fakt”, który ogłosił, że drużyna jest źle przygotowana do rundy. „Szkoda, że pan Miga [autor artykułu – przyp. red.] nie przyszedł. O nieobecnych nie będziemy rozmawiać, więc zostawię to sobie na następny tydzień. Myślę, że informator lub pan Miga źle odczytał badania. Trzeba sprawdzić pierwsze wyniki i porównać do następnych. Ale co mi się spodobało, to że badania wylądowały u prezesa, u właściciela. Są zadowoleni” – powiedział szkoleniowiec i dodał, że był w drodze do klubu, kiedy dostał informację, że są potrzebne wyniki. „Dzwonię do Maćka [drugiego trenera – przyp. red.], a on mówi: Nie ma ich, jeszcze nie są opracowane. Nie wiem, skąd pan Miga je miał” – stwierdził trener.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















