Strona główna » Aktualności » Kulawik: Kawał dobrej roboty

Kulawik: Kawał dobrej roboty

Data publikacji: 29-05-2009 23:45



”W pewnym momencie mieliśmy stratę 13 punktów i można powiedzieć, że chłopcy wydrapali to, że skończyło się na drugim miejscu, ze stratą 1 punktu” – po ostatnim meczu w sezonie mówił trener Młodej Wisły, Tomasz Kulawik.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

”To sukces, z tego względu, że byliśmy przeważnie na piątym, szóstym miejscu. W pewnym momencie mieliśmy stratę 13 punktów i można powiedzieć, że chłopcy wydrapali to, że skończyło się na drugim miejscu, ze stratą 1 punktu. Za to im trzeba pogratulować, że walczyli od początku drugiej rundy. To jest dobre osiągnięcie” – komentował zajęcie drugiego miejsca przez swoich podopiecznych trener Kulawik.

Wiślacy przegrali walkę o tytuł z Ruchem Chorzów, chociaż ambitnie walczyli do końca. „Wiadomo, że ten niedosyt pozostaje, ale trzeba uszanować to, ile zdrowia włożyli w tą rundę. Uważam, że zrobili kawał dobrej roboty” – dodał szkoleniowiec. Jego zdaniem o końcowym rezultacie zdecydował jeden punkt – czyli remis. „Można było zremisować na Cracovii czy na Jagiellonii. Teraz można gdybać, ale trzeba być zadowolonym z całokształtu” – podkreślał.

W sobotę młodych Wiślaków czeka wyjątkowa uroczystość – na stadionie przy ulicy Reymonta po meczu pierwszej drużyny zostaną im wręczone srebrne medale. „Dla nich to jest pokazanie się, pokazanie, że są tacy zawodnicy i że coś osiągnęli” – powiedział Tomasz Kulawik.

Zdaniem trenera, obecni piłkarze z jego zespołu mogą pójść w ślady swoich kolegów – Mateusza Kowalskiego, Łukasza Burligi, czy Przemysława Rygielskiego, którzy zostali wypożyczeni do innych klubów. „Myślę, że pod tym względem jest pozytywnie, bo i oni będą mieli szansę, by za rok spróbować wejść do pierwszej drużyny albo iść do pierwszej, drugiej ligi i grać” – dodał trener wicemistrzów Młodej Ekstraklasy.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony