Strona główna » Aktualności » Kto w bramce w Poznaniu?

Kto w bramce w Poznaniu?

Data publikacji: 30-10-2010 12:12



Na piątkowej konferencji prasowej trener Maaskant mówił o tym, że pod znakiem zapytania z powodu urazu mięśnia stoi występ w niedzielnym meczu Mariusza Pawełka. Nie wiedział wtedy, że tego samego dnia kontuzji nabawi się Milan Jovanić.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

U serbskiego bramkarza odezwały się problemy z kolanem, z powodu których pauzował już przez kilka dni w tej rundzie. „Po jednej z interwencji poczułem ból w kolanie i musiałem wcześniej skończyć zajęcia” – opowiada o piątkowym treningu Jovanić. W sobotę bramkarz zdecydował się wyjść na zajęcia, ale niestety po jednym ze strzałów dostał piłką w nogę w ten sposób, że znów kolano źle zapracowało i ból wrócił. Milan drugi dzień z rzędu opuścił trening przed czasem. „Mam nadzieję, że to nic poważnego, ale do Poznania nie jadę. Gdy moi koledzy będą się przygotowywali do meczu, ja będę pracował z Filipem Piętą, żeby jak najszybciej móc znowu trenować” – powiedział nam bramkarz Białej Gwiazdy.

W związku z kontuzją Jovanicia do Poznania pojechał Filip Kurto. To już kolejna sytuacja, gdy młody zawodnik z powodu kontuzji kolegi znajduje się w kadrze na spotkanie w Poznaniu. Poprzednio taka sytuacja miała miejsce dwa sezony temu, gdy urazu nabawił się Mariusz Pawełek i Kurto znalazł się w kadrze na mecz Pucharu Polski z Lechem. „Coś jest na rzeczy z tym Poznaniem” – śmieje się Filip, który, jeśli Mariusz Pawełek nie będzie zdolny do gry w niedzielę, będzie miał szansę po raz pierwszy zagrać od pierwszej minuty ligowym meczu Wisły.

Kurto w ten weekend grał już przeciwko Lechowi. Razem z Młodą Wisłą zwyciężył z poznaniakami 4:1. Jeśli zagra przy Bułgarskiej, na pewno nie będzie miał nic przeciwko temu, żeby jeszcze raz osiągnąć taki rezultat.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony