Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Krakowskie ostatki
Data publikacji: 21-06-2011 14:08Zawodnicy Wisły we wtorek po raz ostatni trenowali w Krakowie przed wyjazdem na zgrupowanie do Holandii. Z drużyną ćwiczył już Cezary Wilk, który przez ostatnie trzy dni miał wolne.
Wilk był w grupie zawodników, którzy ze względu na swoje występy w kadrach narodowych dostali kilka dni wolnego. Czarek jednak trenował w piątek i pojawił się na zajęciach we wtorek. Pozostali piłkarze, którzy odpoczywali, a więc Tsvetan Genkov, Maor Melikson, Andraż Kirm i Sergei Pareiko do treningów z drużyną wrócą od początku zgrupowania w Holandii.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego treningu
Nieobecność Genkova wykorzystuje Łukasz Burliga, który w trakcie gier treningowych urządził prawdziwy popis strzelecki. „Burego” chyba rozochociła bramka strzelona w sparingu z MKS-em Sławków, bo tym razem nie zatrzymał się na jednym golu. Co prawda nikt Łukaszowi goli nie liczył, ale spokojnie można powiedzieć, że udało mu się zdobyć ponad dziesięć bramek. Co na te popisy trener Maaskant? „Nie zacznę wystawiać Łukasza w ataku. Wiem, że jako junior grał na tej pozycji i nawet w Młodej Ekstraklasie zdarzało mu się występować w ataku, ale nie zamierzam zmieniać mu pozycji” – odpowiedział szkoleniowiec.
We wtorek Roberta Maaskanta bardziej niż popisy strzeleckie Burligi interesowała forma Gordana Bunozy. „Musiałem pokrzyczeć trochę na niego. Gordan wrócił do drużyny po kontuzji kostki i teraz ma problem. Podczas gry zespół wykonał duży postęp, on nie ćwiczył z nami” – tłumaczył trener. „Teraz więc musi to nadrobić i wrócić do formy. Może się to dobywać w przyjacielskiej atmosferze, ale czasem trzeba go trochę pobudzić. Muszę powiedzieć, że po moich uwagach zaczął grać lepiej” – cieszył się po zajęciach szkoleniowiec.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















