Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Kowalski: Lekka trema była
Data publikacji: 15-07-2010 23:48Dla Mateusza Kowlaskiego mecz z FC Siauliai był debiutem w europejskich pucharach. Po meczu „Kowal” przyznał, że lekka trema w związku z tym była. Na szczęście na murawie zdenerwowania nie było już po nim widać.
Zadebiutowałeś w meczu pucharów europejskich. Była w związku z tym trema?
Trema jest zawsze – przed każdym spotkaniem. Nie jestem na tyle doświadczonym zawodnikiem, żeby nie czuć tremy, tym bardziej w meczu pucharowym, choć to dopiero druga runda kwalifikacji. Gdy jednak wychodzi się na boisko, trema mija.
Do waszej gry w obronie nie można się przyczepić.
Rzeczywiście. Litwini stworzyli w sumie jedną okazję w drugiej połowie, kiedy zapachniało bramką w naszym polu karnym. Poza tym udało nam się spokojnie grać z tyłu.
Spodziewałeś się trochę więcej, jeśli chodzi o poczynania ofensywne Litwinów?
Nie wiedziałem za bardzo, czego mam się spodziewać. Mało kto w sumie wiedział, czego można po nich oczekiwać, bo dla nas to nieznany przeciwnik. Oglądaliśmy tylko urywki ich spotkań ligowych, więc ciężko było stwierdzić, jaki mają potencjał. Teraz, po meczu jesteśmy już mądrzejsi.
Jak współpracuje ci się z Cleberem?
Z „Clebim” bardzo dobrze mi się gra – to już kolejny mecz, który rozgrywamy razem. Jest osobą godną naśladowania, w trakcie meczu ma trafne i dobre uwagi.
W obronie dobrze, w ataku też mogło być dobrze, bo miałeś szansę na gola.
Miałem dwie sytuacje. Szkoda, że się nie udało, ale mam nadzieję, że w rewanżu, albo przy innej okazji się uda. Poza moimi szansami było też wiele innych okazji, więc mogliśmy wygrać wyżej. Jest jednak 2:0 i na razie to wystarczy.
Przy stałych fragmentach gry bardzo aktywnie walczyłeś o piłkę w powietrzu.
Starałem się tak właśnie grać. Mamy z „Clebim” takie zadanie, żeby wchodzić do przodu przy każdym stałym fragmencie gry i ostro walczyć w powietrzu.
Wisła jest już pewna awansu?
Jesteśmy na pewno bardzo blisko, ale pewni będziemy za tydzień, jeśli wynik będzie pozytywny.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















