Strona główna » Aktualności » Kosowski: Dziękuję wszystkim

Kosowski: Dziękuję wszystkim

Data publikacji: 31-05-2013 14:52



Czas kolejnego zawodnika w drużynie Białej Gwiazdy dobiegł końca, tym razem z drużyną z Reymonta 22 pożegnał się na specjalnie zorganizowanej konferencji Kamil Kosowski.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Kamil Kosowski to szczególna osoba dla tego klubu, dlatego chciałem mu podziękować za serce, które włożył w to, aby Wisła Kraków osiągała jak najwyższe cele. Mam też nadzieję, że nie żegnamy się z Kamilem na zawsze, liczę na to, że już w najbliższym czasie rozpocznie pracę przy Reymonta 22 w innej niż dotychczas roli” – rozpoczął konferencję prasową prezes Wisły Kraków – Jacek Bednarz.



Kamil Kosowski stwierdził: „Przez cały tydzień myślałem o tym, co mógłbym powiedzieć na tej konferencji, ułożyłem sobie pewien scenariusz i dziś, stojąc tu przed wami, tak naprawdę nadal nie wiem, co rzec. Co można powiedzieć w chwili, w której ma się świadomość, że w niedzielę na boisku pojawię się po raz ostatni z Białą Gwiazdą na sercu?” 

Piłkarz zaczął więc od podziękowań: „Przede wszystkim chcę podziękować właścicielowi klubu – panu Bogusławowi Cupiałowi, panu Ryszardowi Pilchowi i oczywiście prezesowi Jackowi Bednarzowi za to, że pozwolili mi kolejny raz ubrać koszulkę Wisły Kraków. Na refleksje i podsumowania będzie jeszcze czas, na gorąco nie chciałbym o tym mówić, bo jest to dla mnie ciężki czas, czego nie będę ukrywał. Chciałbym równie mocno podziękować również kibicom, w szczególności za mecz z Legią Warszawa. Było moim wielkim marzeniem, by zagrać tutaj przy pełnych trybunach, było świetnie. Jestem za to wdzięczny kibicom i – tak jak stwierdził prezes Bednarz – możliwe, że spotkam się wkrótce z wami, ale w innej roli”. 



„Wiedziałem, że taki dzień jak dziś nadejdzie. Pracowałem mocno na to, żeby na boisku widać było efekty moich dążeń. Chciałem także dodać chłopakom w szatni trochę optymizmu, bo może nie wszystko wyglądało tak, jak powinno. Dziś z całą pewnością nie ogłoszę zakończenia mojej kariery piłkarskiej, muszę pewne kwestie przemyśleć” – dodał na zakończenie wzruszony pomocnik Białej Gwiazdy.

MM
Biuro Prasowe Wiły Kraków SA



do góry strony