Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Korona wydarła Wiśle zwycięstwo
Data publikacji: 11-11-2012 19:02Piłkarze Białej Gwiazdy nie znaleźli recepty na graczy z Kielc, chociaż zwycięstwo nad gospodarzem niedzielnej potyczki było w ich zasięgu ręki. Po festiwalu czerwonych kartek, towarzyszącemu spotkaniu w ramach 11. kolejki, zawodnicy Tomasza Kulawika wracają do Krakowa z jednym punktem.
Tym razem trener Tomasz Kulawik wystawił w wyjściowej jedenastce aż trzech nominalnych napastników: Rafała Boguskiego, Daniela Sikorskiego i Tsvetana Genkowa. Bułgarski zawodnik, który ostatniego gola w lidze strzelił w meczu 5. kolejki z Lechią Gdańsk, odwdzięczył się szkoleniowcowi za zaufanie bramką. Genkov mógł nawet pokusić się o wyższy dorobek strzelecki po pierwszej części spotkania w Kielcach, ale na trzy próby udało mu się wykorzystać jedną.
Zobacz zdjęcia z tego meczu!
W 9. minucie po świetnej akcji z Łukaszem Gargułą Ceco wyszedł na czystą pozycję, ale posłał futbolówkę w bramkarza rywali, Zbigniewa Małkowskiego. W 26. minucie po zagraniu Daniela Sikorskiego do Garguły ten drugi wrzucił piłkę na długi słupek do Genkowa, który wyskoczył do niej i strzałem głową wpakował ją do siatki. Kolejną okazję na trafienie Genkov miał w 34. minucie, jednak po dośrodkowaniu Michała Chrapka strzał głową napastnika Białej Gwiazdy obronił Małkowski.
Korona do momentu utraty bramki dotrzymywała kroku Wiślakom. W 22. minucie Artur Lenartowski trafił w boczną siatkę po zagraniu z autu, ale cztery minuty później gospodarze stracili gola, a w 28. minucie zawodnika. Po bezmyślnym faulu na Chrapku czerwoną kartkę otrzymał Michał Janota i do końca spotkania podopieczni Leszka Ojrzyńskiego musieli radzić sobie w osłabieniu. Do 40. minuty na boisku niewiele się działo – Wiślacy kontrolowali grę, a Korona, jeśli na moment odzyskiwała piłkę, to zaraz ja traciła. Jednak kielczanie wielokrotnie pokazywali, także w meczach z Wisłą, że gra w dziesięciu i gonienie wyniku nie oznacza, że już się poddali. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Pavol Stano w polu karnym gości odegrał piłkę do Grzegorza Lecha, który starał się wpakować piłkę do siatki przewrotką, ale Sergei Pareiko zachował spokój i pewnie złapał futbolówkę, uprzedzając rywala. Kilka minut po wznowieniu gry groźnie na bramkę Pareiki uderzał z kolei Paweł Golański, ale piłka w niewielkiej odległości minęła słupek.
Później znowu do głosu doszli krakowianie, którzy w 62. minucie powinni udokumentować swoją przewagę kolejnym golem. Tsvetan Genkov wyszedł na czystą pozycję, ominął Małkowskiego, ale był za bardzo wyrzucony poza bramkę, dlatego odegrał piłkę do Boguskiego, który w stuprocentowej sytuacji w nią nie trafił.
W 77. minucie mogło się to zemścić na Wiślakach. Michał Zieliński wycofał piłkę spod linii końcowej na 14. metr do Macieja Korzyma, ale na drodze piłki po strzale napastnika w ostatniej chwili stanął Gordan Bunoza, blokując uderzenie. Gospodarze wyczuli swoją szansę na wyrównanie, ale w 83. minucie stracili drugiego zawodnika. Za faul na Genkowie drugą żółtą kartką został ukarany Vlastimir Jovanović i Korona kończyła mecz w dziewiątkę. Mimo to na boisku nie zrobiło się spokojniej. Podopieczni trenera Ojrzyńskiego byli podrażnieni sytuacją i starali się do końca urwać punkty rywalom.
Atmosfera udzieliła się i Wiślakom. W 90. minucie, po zaledwie sześciu minutach przebywania na boisku, drugą żółtą kartkę otrzymał Michał Szewczyk, który musiał opuścić boisko. Tak więc i krakowianie nie skończyli tego meczu w komplecie. Na dodatek, stracili również komplet punktów – w 93. minucie Sergeia Pareikę pokonał Maciej Korzym.
Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1 (0:1)
0:1 Genkov 26'
1:1 Korzym 93'
Korona Kielce: Małkowski – Golański, Malarczyk (88' Żewłakow), Stano, Lisowski – Foszmańczyk (46' Sierpina), Lenartowski, V. Jovanović, Lech (46' Zieliński) – Janota, Korzym
Wisła Kraków: Pareiko – Jaliens, Bunoza, Chavez, Frederiksen – Boguski (92' Quioto), Wilk, Chrapek (83' Szewczyk), Garguła – Sikorski (78' Sobolewski), Genkov
Żółte kartki: V. Jovanović, Malarczyk (Korona) – Frederiksen, Wilk, Szewczyk (Wisła)
Czerwone kartki: Janota; V. Jovanović, Szewczyk (za dwie żółte)
Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom)
Widzów: 8 643
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















