Strona główna » Aktualności » Kolejny przystanek: Kielce

Kolejny przystanek: Kielce

Data publikacji: 31-10-2014 11:21



Czas biegnie nieubłaganie i nim zdążyliśmy się obejrzeć, dotarliśmy już do 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. W ramach tej serii gier krakowska Wisła uda się do Kielc, by tam zmierzyć się z miejscową Koroną. Mecze pomiędzy Białą Gwiazdą a „Złocisto-Krwistymi” zawsze są niezwykle emocjonujące, dlatego dziś wieczorem na pewno nikt nie będzie się nudził.

Fot. W. Sierakowski Fot. W. Sierakowski

Historia spotkań obydwu klubów nie należy do najbogatszych. Oba zespoły grały ze sobą łącznie 23 razy, a składają się na to mecze w Ekstraklasie, I lidze oraz mecze towarzyskie. W tych pierwszych rozgrywkach jedenastki Wisły i Korony stawały naprzeciw siebie najczęściej, bo aż 16 razy. Jak do tej pory, w meczach tych drużyn mamy aż 7 remisów, 6 wygranych Białej Gwiazdy i 3 zwycięstwa koroniarzy. 

Swoje pierwsze ligowe zwycięstwo na stadionie w Kielcach wiślacy odnieśli niemal dokładnie 5 lat temu, bo 30 października 2009 roku. Od 22. minuty gospodarze tego meczu grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla dobrze znanego w Krakowie Nikoli Mijailovicia. Mając jednego zawodnika więcej, Biała Gwiazda zdominowała spotkanie i po 56 minutach prowadziła już 3:0. Najpierw na listę strzelców wpisał się Andraż Kirm, po chwili drugiego gola zdobył Marcelo, a na początku drugiej połowy trzecią bramkę dla gości strzelił Tomas Jirsak. Kiedy każdy zaczął zadawać sobie pytanie, ile jeszcze bramek Wisła strzeli Koronie, stało się zupełnie odwrotnie, to gospodarze zdobyli gola, a nadzieję dał im Ernest Konon. W 78. minucie swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Piotr Malarczyk i Korona musiała radzić sobie w dziewięciu. Mimo to gospodarze, za sprawą Piotra Gwęckiego, zdobyli bramkę na 2:3. Wiślacy zdołali jednak przeciwstawić się atakom Korony w ostatnich minutach i wywieźli z Kielc trzy punkty.

Na Stadionie Miejskim w Kielcach obie drużyny grały ze sobą 8 razy i aż 5 spotkań zakończyło się podziałem punktów. W dwóch meczach lepsza była Wisła i tylko raz wygrali gospodarze. To jedyne zwycięstwo zanotowali 21 kwietnia 2006 roku. Wtedy to po bramce Krzysztofa Gajtkowskiego z 46. minuty mogli cieszyć się z pierwszej w historii wygranej z Białą Gwiazdą.

Korzystny bilans bramkowy wszystkich 16 spotkań rozegranych w Ekstraklasie jest po stronie Wisły. Nasi piłkarze strzelili Koronie 24 bramki, tracąc ich przy tym 15. Najlepszym strzelcem naszej drużyny przeciwko „Złocisto-Krwistym” jest Paweł Brożek z 6 golami na koncie.

W poprzednim sezonie oba kluby spotkały się dwa razy i dwa razy lepsza była Wisła. W pierwszym spotkaniu, pod koniec lipca w Kielcach, Biała Gwiazda wygrała 2:3 po bardzo emocjonującej rywalizacji. Pierwsi prowadzenie objęli gospodarze po strzale Pawła Golańskiego, po chwili wyrównał Łukasz Garguła. Po przerwie ten sam piłkarz dał prowadzenie Wiśle przepięknym uderzeniem z dystansu w samo okienko bramki Małkowskiego. Na 10 minut przed końcem wyrównał Paweł Sobolewski, ale to wiślacy wywieźli z Kielc trzy punkty. Gola na wagę zwycięstwa w ostatnich minutach zdobył z karnego Michał Chrapek. Rewanż na stadionie przy ulicy Reymonta nie był równie emocjonujący, ale również zwycięski dla Wisły. Krakowianie po golu Pawła Brożka w 86. minucie pokonali gości 1:0, przedłużając serię zwycięstw na własnym stadionie.

W poprzedniej kolejce koroniarze przełamali złą passę i pokonali na wyjeździe 1:0 Ruch Chorzów, przeskakując tym samym chorzowian w tabeli i uciekając ze strefy spadkowej na 13. miejsce. Biała Gwiazda natomiast po pełnym napięcia spotkaniu pokonała na własnym stadionie Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:2 i zajmuje obecnie 4. pozycję w tabeli.

Spotkania Wisła – Korona to typowe mecze walki i prawdopodobnie tak samo będzie dzisiaj. Wiślacy pokazali przed tygodniem, jak można odwrócić losy pojedynku i niemalże wydrzeć przeciwnikowi zwycięstwo. Podopieczni Franciszka Smudy są więc dobrze przygotowani do rywalizacji w Kielcach, może ona być kolejnym przystankiem w drodze na sam szczyt. Zatem do boju!

Mecz pomiędzy Koroną Kielce a Wisłą Kraków rozpocznie się o godzinie 20.30. Trzymajcie kciuki za Białą Gwiazdę!

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony