Strona główna » Aktualności » Kirm: Zły start

Kirm: Zły start

Data publikacji: 28-02-2010 00:24



Andraż Kirm miał w Bełchatowie niezłą okazję do tego, aby zdobyć bramkę, jednak Łukasz Sapela świetnie wybronił jego strzał z rzutu wolnego.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

”Mamy zły start, ale zagraliśmy nieźle. Niestety, nie zdobyliśmy żadnej bramki, chociaż mieliśmy sporo okazji. Teraz musimy skupić się na następnym meczu” – mówił po końcowym gwizdku Słoweniec.

Pomocnik w drugiej części spotkania mógł wyrównać, ale Łukasz Sapela był niepokonany i zdołał sparować piłkę po strzale Wiślaka na słupek. Dobitka Diaza okazała się nieskuteczna. „Myślę, że to była trudna piłka dla Juniora. Marcelo też miał swoją okazję, ale bramkarz wybronił i piłka uderzyła w poprzeczkę. Następnym razem strzelimy” – zapewniał Kirm.

Pytany o to, jak ocenia grę debiutanta w barwach Wisły, Hristova, odpowiedział: „Trudno mu dzisiaj było zagrać, bo miał z nami tylko jeden trening. Do końca nie wiedział, czy zagra w podstawowym składzie, ale myślę, że w następnym spotkaniu pójdzie mu lepiej”.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony