Strona główna » Aktualności » Kirm: To był mecz Wisły

Kirm: To był mecz Wisły

Data publikacji: 23-10-2010 23:17



"Dzisiaj możemy się cieszyć, ale nie mamy na to dużo czasu. Teraz czeka nas kilka bardzo trudnych spotkań i to na nich musimy się skoncentrować" – mówi jeden z boharetów meczu z Lechią, Andraż Kirm.

fot. Daniel Gołda fot. Daniel Gołda

„Myślę, że zasługiwałem na to, żeby dostać szansę, dlatego cieszę się, że trener na mnie postawił. Nie uważam jednak, że to był mój mecz, to był mecz Wisły. Pracowaliśmy ciężko przez kilka ostatnich tygodni. Na treningach prezentowaliśmy się bardzo dobrze, ale nie potrafiliśmy tego pokazać w meczach o punkty” – mówi Kirm.

„Tym razem pokazaliśmy się z lepszej strony, ale nie powiem, że to spotkanie było dla nas spacerkiem. Lechia grała naprawdę dobrze” – przyznaje Słoweniec.  „Po pierwszej bramce byliśmy w ciężkiej sytuacji, szczęśliwie zdołaliśmy się podnieść i myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo” – kontynuuje.

„Na pewno jednak mamy co poprawiać w naszej grze, a ta wygrana to dopiero pierwszy krok we właściwą stronę. Dzisiaj możemy się cieszyć, ale nie mamy na to dużo czasu” – zauważa. „Teraz czeka nas kilka bardzo trudnych spotkań i to na nich musimy się skoncentrować. Mam nadzieję, że wypadniemy w nich jeszcze lepiej niż przeciwko Lechii” – mówi pomocnik.

Tomasz Biegański
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony