Strona główna » Aktualności » Kirm: Mieliśmy trochę szczęścia

Kirm: Mieliśmy trochę szczęścia

Data publikacji: 21-11-2010 17:52



W sobotę sprzedawał kibicom bilety na mecz, a w niedzielę zapewnił swojej drużynie zwycięstwo w meczu z Zagłębiem Lubin.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Wiślacy przez niemal całe spotkanie nie potrafili sforsować defensywy lubinian, ale w 88. minucie Andraż Kirm strzałem zza linii pola karnego pokonał Bojana Isailovicia i dzięki temu gospodarze zdobyli trzy punkty. „Bardzo się cieszymy z tej wygranej. To był bardzo trudny mecz, było w nim dużo agresji. Mieliśmy trochę szczęścia, że wygraliśmy to spotkanie” – mówił po końcowym gwizdku strzelec jedynego gola. „Maciej Żurawski zagrał mi dobrą piłkę. Obrońca starał się to zablokować, ale piłka uderzyła w niego i trafiła szczęśliwie do mnie” – opisywał akcję z 88. minuty pomocnik.

Ciężka przeprawa z Zagłębiem już za Wisłą, a już za tydzień krakowianie grają w Warszawie z Czarnymi Koszulami. „Nie myślimy jeszcze o Polonii. Dzisiaj jest czas na to, żeby się cieszyć z kolejnego zwycięstwa, po meczach z Cracovią i Legią. Inne drużyny też wygrywają, więc musimy być skoncentrowani do końca” – dodał Kirm.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony