Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Kirm: Mamy lekką przewagę
Data publikacji: 09-09-2009 07:55Andraż Kirm zagra dzisiaj w barwach Słowenii przeciwko Polsce. Zawodnik Białej Gwiazdy spodziewa się trudnego meczu, ale uważa, że gra na własnym stadionie daje Słowenii lekką przewagę nad biało-czerwonymi.
Mecz Słowenia – Polska będzie tak samo ważny dla Słowenii jak dla Polski?
Myślę, że ten mecz będzie bardzo ważny zarówno dla Słowenii jak i dla Polski, bo prawie wszystkie zespoły w grupie mają mniej więcej tyle samo punktów. Gramy u siebie, więc chcemy ten mecz wygrać, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że również Polsce będzie bardzo zależało na wygranej. To będzie trudny mecz dla nas, a jednocześnie interesujące widowisko dla kibiców.
Ilu kibiców można się spodziewać na stadionie?
Myślę, że stadion będzie pełny. Osiągamy teraz dobre wyniki, więc kibice nas wspierają. Poza tym w Mariborze futbol jest popularny. Stadion nie jest duży – pomieści około 12 tysięcy widzów, ale za to jest nowy – budowa została ukończona rok temu. Myślę, że atmosfera na nim będzie bardzo dobra.
To, że gracie siebie, będzie waszym atutem?
Oczywiście kibice są bardzo ważni w trakcie meczów piłkarskich, więc myślę, że każdy piłkarz czuje się lepiej grając na swoim stadionie, szczególnie, gdy jest on wypełniony do ostatniego miejsca. Myślę więc, że mamy lekką przewagę nad Polską, bo to my gramy u siebie.
Trener waszej reprezentacji mianował cię szpiegiem w Polsce?
Nie czuję się jak szpieg. Jestem tu tylko kilka miesięcy, więc nie znam jeszcze dobrze wszystkich polskich piłkarzy. Trenerzy naszej reprezentacji mają dobre informacje na temat polskich zawodników, więc nie będą potrzebowali informacji ode mnie.
Jeśli zagrasz przeciwko Wojtkowi Łobodzińskiemu na boisku, to będzie ci łatwiej ze względu na to, że go znasz?
Nie, to na pewno nie będzie dla mnie łatwiejsze. Wojtek jest bardzo dobrym zawodnikiem i jest w wysokiej formie. Może będzie mi trochę łatwiej, ponieważ znamy się z codziennych treningów. Znamy jednak zarówno swoje słabe jak i mocne strony. Mam nadzieję, że Wojtek zagra. Życzę mu powodzenia.
Rozmawiacie o tym meczu?
Rozmawialiśmy trochę o tym meczu, ale nie za wiele.
Przed meczem Polski z Czechami Tomek Jirsak założył się z Andrzejem Niedzielanem o wynik tego meczu. Przegrany stawiał obiad. Ty też zakładałeś się z którymś z kolegów?
Jeśli miałbym kupować obiad, to dlatego, że miałem kilka dni temu urodziny. Poza tym jestem nowym zawodnikiem, więc nie ważne, kto wygra, mam wystarczająco dużo powodów, żebym to ja zaprosił kolegów z zespołu na obiad.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















