Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Kirm: Jeden krok, jeden mecz
Data publikacji: 11-05-2011 23:26„Wygraliśmy dziś bardzo ważny mecz. Ciężko pracowaliśmy na to zwycięstwo. Byliśmy lepsi, mieliśmy lepsze okazje, więc na pewno zasłużyliśmy na wygraną” – mówił po meczu z Lechem Poznań Andraż Kirm.
Andraż, rozumiesz słowa „Mistrz, mistrz, nasz TS”?
Tak. (Andraż tłumaczy po angielsku).
Nie wahasz się już powiedzieć, że mistrzostwo jest blisko?
Jasne. Jest o krok od nas, o jeden mecz. Możemy już otwarcie o tym mówić. Najbliższe spotkanie jest w niedzielę, więc już za kilka dni możemy wszystko zakończyć.
Wygrana z Lechem chyba bardzo cieszy?
Tak, jest coraz bliżej. Wygraliśmy dziś bardzo ważny mecz. Ciężko pracowaliśmy na to zwycięstwo. Byliśmy lepsi, mieliśmy lepsze okazje, więc na pewno zasłużyliśmy na wygraną.
Jeśli mówimy o szansach, to ty ich miałeś kilka.
Rzeczywiście. Szczególnie jedna była bardzo dobra i po niej powinienem zdobyć bramkę. Mój brak szczęścia na szczęście nie był decydujący, bo Tsvetan zdobył bramkę.
Lech chyba nie zagrał tak ofensywnie, jak się można było spodziewać.
Spodziewaliśmy się, że Lech zagra bardziej ofensywnie. Myśleliśmy, że przyjadą tu po zwycięstwo. Może to było tak, że to my nie pozwoliliśmy im na rozwinięcie skrzydeł, bo graliśmy bardzo dobrze w defensywie, blisko siebie. Jeśli gra się dobrze w obronie, to można być pewnym zwycięstwa, bo stwarzamy sobie bardzo dużo okazji.
Łatwiej jest grać tak skupionym w defensywie, czy atakować i mieć piłkę przez bardzo długi czas?
Nie wiem. Ćwiczyliśmy takie uważne granie w defensywie w ostatnim tygodniu, podobnie zagraliśmy z Lechią. Nie straciliśmy gola w meczu z Lechią, nie straciliśmy i dziś – to na pewno pomogło nam w walce o mistrzostwo.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















