Strona główna » Aktualności » Kiko Ramírez: Nie musiałem motywować moich piłkarzy

Kiko Ramírez: Nie musiałem motywować moich piłkarzy

Data publikacji: 10-03-2017 16:35



Gdy emocje związane z powitaniem nowego sponsora klubu już opadły, przyszła pora na przedmeczową konferencję prasową z udziałem trenera Kiko Ramíreza.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Zwyczajowo już na początek opiekun gospodarzy pytany był o stan zdrowotny swoich podopiecznych. „Zdenek Ondrašek nie weźmie udziału w grze ze względu na drobną kontuzję, natomiast pozostali zawodnicy są do pełnej dyspozycji. Czech ma problemy mięśniowe, w związku z czym zabraknie go w meczowej osiemnastce” - otwarcie zapowiedział wiślacki opiekun.

„Wiemy o co gramy”
 
Dla nowego trenera Białej Gwiazdy to pierwsze starcie z Legią. Musiało paść zatem pytanie, co jak dotąd Hiszpan zdołał usłyszeć na temat starć odwiecznych rywali. „Jest to wielki mecz między dwiema wielkimi drużynami. Oba zespoły są zmobilizowane do maksimum, nie tylko ze względu na atmosferę w Warszawie, ale też z uwagi na wagę tego spotkania. Wiemy o co gramy” - zapowiedział Kiko Ramírez, po czym dodał: „Nie brałem udziału w takich spotkaniach, jeżeli chodzi o taki ciężar gatunkowy, jednak prowadziłem zespoły w wielu ważnych meczach, więc wiem jak przygotować do niego moich graczy”.
 
W przerwie zimowej z Legii odeszli dwaj najgroźniejsi napastnicy - Prijović i Nikolić. Wiślacy jednak zamierzają patrzeć tylko na siebie, nie na zastępców wspomnianych snajperów. „Legia dysponuje wielkim potencjałem. Jakościowo pod kątem indywidualności jest to najlepsza drużyna w Polsce, wystarczy wymienić Guilherme, czy Radovicia. Był to dla mnie łatwy tydzień, jako dla trenera, bo nie trzeba było dodatkowo motywować piłkarzy. Jesteśmy bardzo zmotywowani i widać to było na treningach”. 

Napisać nową historię
 
Najlepszym strzelcem Białej Gwiazdy w starciach z Legią jest Paweł Brożek, który wskutek kontuzji Ondraška jest bliski gry od początku. Czy taka świadomość pomaga Wiślakom? „Paweł jest atutem, jego doświadczenie jest bardzo pomocne, ale jesteśmy tu po to, by pisać nową historię” - odparł Ramírez.  
 
„Musimy wyjść na boisko nie zapominając, że gramy przeciwko mistrzowi Polski, który występował w Lidze Mistrzów, ale mając też świadomość, że również jesteśmy wielkim zespołem. Jest to dla nas dobry moment, jedziemy więc po wygraną”.
 
Jakub Pobożniak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony