Strona główna » Aktualności » Kiereś: Czujemy niedosyt

Kiereś: Czujemy niedosyt

Data publikacji: 29-08-2014 23:17



Dobrze dysponowani gracze Brunatnych nie zdołali wywalczyć żadnego punktu pod Wawelem, wracają tym samym z niczym do Bełchatowa. „Czujemy niedosyt. Jestem zawiedziony, że nie udało nam się wywieźć stąd chociażby punktu” – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec gości.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

Jak okiem trenera GKS-u Bełchatów wyglądał pojedynek pod Wawelem? „Kraków to piękne miasto, ale nieprzyjazne dla piłkarzy z Bełchatowa. Od 2006 roku ani tutaj, ani na Cracovii nie punktujemy. Dziś te statystyki się potwierdziły” – zaczął. „Przyjechaliśmy, żeby walczyć o punkty, choć zdawaliśmy sobie sprawę, że nie byliśmy faworytem. Wisła jest w bardzo dobrym momencie, ale nastawiliśmy się na to, żeby szukać punktów. Martwi mnie pierwsza połowa, bo daliśmy się w niej zdominować. Nie mogliśmy się odnaleźć. Mieliśmy po odbiorze piłki być kreatywni, a tego nam zabrakło” – tłumaczył.

Druga odsłona pojedynku przyniosła inne oblicze meczu. „Druga połowa to pozytywny akcent, zmiany personalne przyniosły dobry skutek, tak jak i zmiana taktyczna, bo graliśmy bardziej ofensywnie” – kontynuował. „Zabrakło nam jednak jakości, tego kluczowego podania lub celności w strzałach. Czujemy niedosyt. Jestem zawiedziony, że nie udało nam się wywieźć stąd chociażby punktu, bo umiemy w końcówkach meczów zdominować przeciwnika. Będziemy teraz szukać tej jakości, którą prezentowaliśmy na początku sezonu” – zakończył trener Kamil Kiereś.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony