Strona główna » Aktualności » Kasperczak: W drugiej połowie było lepiej

Kasperczak: W drugiej połowie było lepiej

Data publikacji: 08-07-2010 21:41



W meczu sparingowym z Hannover 96 Wisła Kraków dała sobie strzelić aż cztery bramki. „Trzeba powiedzieć, że w pierwszej połowie graliśmy słabo technicznie. Trudno mówić o jakiejś dobrej grze, jeżeli jest dużo strat” – mówił po spotkaniu trener Białej Gwiazdy, Henryk Kasperczak.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec Wiślaków przyznał, że jego podopieczni zagrali słabo w pierwszej części spotkania, brakowało dynamiki i widać było zmęczenie piłkarzy przygotowaniami. „Trzeba powiedzieć, że w pierwszej połowie graliśmy słabo technicznie, dużo było strat. Trudno mówić o jakiejś dobrej grze, jeżeli jest dużo strat. Zespół Hannoveru zrobił sobie przewagę w środkowej linii, lepiej rozgrywał kontry i z tego powodu pierwsza połowa była słabsza w naszym wykonaniu. W drugiej połowie było trochę lepiej w stosunku do tego, co zrobiliśmy w pierwszej połowie. To świadczy o tym, że ten zespół fizycznie lepiej się będzie przedstawiał w następnych meczach” – podkreślał Henryk Kasperczak.

 „Uważam, że przy tej pracy, którą wykonaliśmy, mógł się zdarzyć słabszy mecz. Ale była duża, zdecydowana poprawa w drugiej połowie. Widać, że nasz zespół fizycznie to wytrzymuje. Myślę, że można z optymizmem można przyjąć tą drugą połowę” – dodał.

W spotkaniu przeciwko Hannoverowi nie zagrał ani Paolo Etame Etamane, ani Jeronimo Daniluz Soares, a Kemy Agustien wszedł na boisko w 59. minucie. Trener Kasperczak poinformował, że decyzja co do tych testowanych graczy nie została podjęta, a ich nieobecność na boisku spowodowana była tym, że szkoleniowiec chciał dać szansę tym, którzy zagrają w meczu Ligi Europejskiej z FC Siauliai. Wiadomo już, że z Litwinami nie zagra Gordan Bunoza. „On jest spoza Unii. Jeżeli damy radę załatwić kartę pracy, to będzie grał. To procedura, która trwa” – powiedział trener Białej Gwiazdy.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony