Strona główna » Aktualności » Kasperczak: Jesteśmy załamani

Kasperczak: Jesteśmy załamani

Data publikacji: 11-05-2010 21:38



„Jesteśmy załamani. Nie wszystko stracone, ale jeśli walczymy o mistrzostwo, trzeba było wygrać. Jesteśmy w szoku” – z trudem mówił po meczu z Cracovią trener Kasperczak. Szkoleniowiec Wisły był wyraźnie załamany finiszem 29. kolejki.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Cracovia nie pokazała nic poza agresywnością. Okazji nie mieli, nawet bramkę strzeliliśmy my. Porażka jest więc trudna do przetrawienia. Osobiście bardzo to przeżyłem. To wielka strata, która mogła zadecydować o stracie mistrzostwa” – przyznał Kaspeczak.

Trener Kasperczak po meczu z Cracovią

„Nie wykorzystaliśmy okazji, które sobie stworzyliśmy i to mogło się zemścić. O punkty walczyły oba zespoły. Na pewno byliśmy lepsi. Bramka przypadkowa, ale nie można mieć za nią pretensji, takie rzeczy też się zdarzają” – mówił trener. Szkoleniowiec przyznał też, że nie widział dokładnie jak padła bramka. „Nie widziałem dokładnie tej sytuacji. Piłka poślizgiem poszła w kierunku naszej bramki” – mówił Kasperczak.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony