Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Kasperczak: Jedziemy z wiarą, że odrobimy straty
Data publikacji: 03-08-2010 12:02Przed rewanżowym meczem z FK Karabach Wisła Kraków jest w trudnym położeniu. Biała Gwiazda musi wygrać w Baku, żeby awansować do IV rundy kwalifikacji do Ligi Europejskiej. „Jedziemy z myślą i wiarą, że odrobimy te straty z pierwszego meczu” – zaznaczał trener Kasperczak.
„Zdajemy sobie sprawę, że ta porażka wszystkich zabolała. Wiadomo, że ta porażka była nieoczekiwana. Wynik nie był dobry dla nas, ale jedziemy z myślą i wiarą, że odrobimy te straty z pierwszego meczu i zawodnicy będą wszystko robili, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. Karabach to drużyna, która jest w naszym zasięgu i wszystko zrobimy, żeby się zakwalifikować” – powiedział na konferencji prasowej trener Wisły, Henryk Kasperczak.
Przede wszystkim poprawić grę ofensywną
„Zdecydowanie trzeba poprawić naszą grę ofensywną. Wiadomo, że w grze ofensywnej byliśmy słabi w tym pierwszym meczu, szczególnie w konstruowaniu i wykańczaniu akcji. W tym będziemy szukali okazji, żeby zdobyć bramki” – podkreślał szkoleniowiec.
W meczu w Krakowie Biała Gwiazda miała szansę na remis, jednak w ostatniej minucie rzutu karnego nie wykorzystał Maciej Żurawski. „Jeżeli chodzi o rzuty karne, to Żurawski nigdy w swojej karierze nie strzelał karnego tak, jak to zrobił w tym meczu. Pytanie jest zawsze takie – jak to jest, że najlepsi zawodnicy świata też czasami nie strzelają karnych, pudłują. Pracuje się nad wszystkimi elementami – rzutami wolnymi, rożnymi, jedenastkami. Trudno polemizować, dlaczego Żurawski inaczej strzelił i trafił w bramkarza. Ale taka jest piłka” – stwierdził Henryk Kasperczak.
Z powodu kontuzji w rewanżowym meczu w Baku nie zagra Cleber, natomiast jego zmiennik, Gordan Bunoza, nie może wystąpić z powodu czerwonej kartki, jaką otrzymał w pierwszym spotkaniu. Miejsce obok Mateusza Kowalskiego na środku obrony zajmie więc Junior Diaz. Jakie jeszcze zmiany w podstawowym składzie szykuje trener na rewanż? „Ładnie wszedł Małecki w pierwszym meczu i myślę, że raczej będzie grał od początku” – zdradził Kasperczak.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















