Strona główna » Aktualności » Kasperczak: Bardzo przeżywam tę porażkę

Kasperczak: Bardzo przeżywam tę porażkę

Data publikacji: 30-04-2010 23:10



„Możemy żałować tej porażki, przyszła w nieodpowiednim momencie. To, że odnieśliśmy ją w tak ważnym momencie, bardzo boli. Teraz musimy wygrywać wszystko do końca” – powiedział po meczu trener Kasperczak.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec Wisły przyznał, że Biała Gwiazda przegrała przez słabą postawę w pierwszej części spotkania. „Zawodnicy źle weszli w pierwszą połowę. Graliśmy wolno, źle konstruowaliśmy akcje. Korona zaś potwierdziła, że jest w formie” – podkreślał trener. „My co prawda zareagowaliśmy pozytywnie w drugiej połowie, mieliśmy kilka okazji, żeby strzelić gole, ale szczęście nie było jednak przy nas. Prócz tego bardzo dobrze bronił Małkowski, obronił kilka setek” – powiedział Kasperczak.

Trener Kasperczak po meczu z Koroną

„W pierwszej połowie druga linia słabo zagrała. Zmiany zawodników w tej formacji tym razem nie wyszły nam. Diaz był trochę ociężały, dlatego go zmieniłem. Słabiej też zagraliśmy z przodu. Nie było przebojowości, szczególnie w końcówkach akcji, mało kombinacji” – wyliczał trener.

„Dziś szansa na mistrzostwo zmalała, ale przecież nie znamy wyników innych zespołów. Nie wiemy, jak one sobie poradzą.” – mówił trener. „Zobaczymy więc, jaka sytuacja będzie po wszystkich meczach. Żeby zostać mistrzem, trzeba wygrać trzy mecze. W tym kierunku trzeba pójść. Nie będzie to łatwe, ale tak trzeba zrobić” – zakończył Kasperczak.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony