Strona główna » Aktualności » Jović: To była chwila

Jović: To była chwila

Data publikacji: 15-03-2015 21:29



Niedzielna rywalizacja z warszawską Legią okazała się pechowa dla słoweńskiego obrońcy Białej Gwiazdy, Bobana Jovicia, który w 90. minucie szlagieru 24. kolejki odnotował samobójcze trafienie.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Podopieczny trenera Kazimierza Moskala nie krył rozczarowania końcówką hitowego spotkania rozegranego w Warszawie. „To była chwila, ponieważ Michał Buchalik dotknął piłkę, a ona odbiła się od mojej nogi i zmieniła kierunek. Nie wiem, jak to się mogło stać” – analizował.

W starciu z Wojskowymi Jović wystąpił na swojej nominalnej pozycji, prawej obronie. Jak zawodnik ocenia swoją postawę? „Dobrze czułem się na mojej pozycji, lecz zobaczymy, kogo w kolejnym meczu wystawi trener. Chciałbym grać właśnie tutaj, bo na prawej obronie rozegrałem najwięcej spotkań. Potrzebuję jednak czasu, gdyż był to dopiero mój trzeci występ w barwach Wisły” – powiedział.

W poniedziałek minie tydzień, odkąd posadę szkoleniowca Białej Gwiazdy objął Kazimierz Moskal. „Treningi pod wodzą nowego trenera różnią się od zajęć prowadzonych przez poprzedniego. Więcej będę mógł jednak powiedzieć później, ponieważ dopiero pięć dni mamy do czynienia z nowym szkoleniowcem” – zakończył Boban Jović.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony