Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Jovanić: Więcej takich meczów
Data publikacji: 20-07-2010 20:50Milan Jovanić jest po swoim debiucie w barwach Wisły. Bramkarz Białej Gwiazdy nie miał zbyt wielu okazji, żeby się wykazać, ale zapewnia, że wcale mu to nie przeszkadza. Co więcej, chciałby więcej takich spotkań. Dlaczego? O tym można przekonać się czytając rozmowę z Serbem.
Za tobą pierwszy mecz w barwach Wisły. Było trochę stresu przed spotkaniem?
Nie denerwowałem się przed meczem. Wiedziałem, że mamy bardzo dobrą obronę, bardzo dobry zespół. Jestem zadowolony, bo mój pierwszy mecz zakończył się, co dla bramkarza najważniejsze, z zerowym kontem straconych bramek. Z tego powodu jestem bardzo szczęśliwy. To jednak już przeszłość. Przed nami nowy mecz. Teraz myślę już tylko o czwartkowym spotkaniu.
Czujesz się pewniej w zespole po tym pierwszym meczu?
Tak. Poza tym jestem tu już przecież miesiąc, więc to oczywiste, że różnica między tym, gdy się tu pojawiłem, a tym jak czuję się w drużynie teraz, jest duża. Rozumiem już dużo słów po polsku, nie wszystko (to Milan powiedział po polsku), ale rozumiem. To sprawia, że jest mi dużo łatwiej.
A jak jest z komunikacją na boisku?
Rozumiem wszystko. Z tych słów, które są najważniejsze w trakcie meczu, znam już wszystkie. Mam więc dobrą komunikację z obroną. Poza tym przede mną gra Cleber – to doświadczony zawodnik, z którym łatwiej się gra.
W meczu z FC Siauliai nie mieliśmy zbyt wielu okazji, żeby ocenić twoje umiejętności.
Chciałbym, żeby zawsze tak było! Naprawdę! Chciałbym, żeby mecze, w których będę stał na bramce, zawsze kończyły się na zero w obronie i żebym ja nie miał pracy praktycznie przez całe spotkanie!
Ciekawe jest to, co mówisz.
Ale przecież jeśli ja nie będę miał pracy w bramce, to będzie oznaczało, że mamy dobrą drużynę, która świetnie gra w defensywie.
Mówi się, że dla bramkarza takie mecze, gdy nie ma wiele roboty, są trudniejsze. Zgodzisz się z tym?
Rzeczywiście tak jest. W takich meczach trzeba bardzo mocno dbać o koncentrację. Ja jednak naprawdę lubię, gdy pod moją bramką nie ma zbyt wielu sytuacji. Jeszcze raz podkreślę – taka sytuacja świadczy o sile naszego zespołu, a z tego trzeba się tylko cieszyć.
Przed Wisłą mecz rewanżowy z FC Siauliai. Jesteś ciekawy, jak prezentują się fani Białej Gwiazdy w Krakowie?
Widziałem, jak dopingowali nasi kibice w trakcie meczu wyjazdowego, więc jestem w stanie sobie wyobrazić, co będzie się działo w Krakowie. Na Litwę pojechało prawie tysiąc naszych kibiców, którzy naprawdę dobrze się spisali. Cieszę się, że mamy takich fanów!
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















