Strona główna » Aktualności » Jovanić: Przeżyć za rok najlepszą fetę mistrzowską

Jovanić: Przeżyć za rok najlepszą fetę mistrzowską

Data publikacji: 06-05-2012 22:35



Golkiper Białej Gwiazdy, Milan Jovanić, pojawił się na boisku w 46. minucie spotkanie, zastępując Sergeia Pareikę. Mimo że skapitulował zaledwie raz, to koledzy z drużyny nie zdołali odrobić jednej bramki i na koniec sezonu schodzili do szatni pokonani.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Jak bramkarz Wisły ocenia sytuację, po której Elsner wpakował futbolówkę do bramki Wisły? „Moim zdaniem była to ciężka piłka, a dodatkowo piłkarz Śląska otrzymał dobre dośrodkowanie i precyzyjnie uderzył. Wydaje mi się jednak, że zawodnik rywala był na spalonym, ale to sędzia decyduje, nie ja” – skomentował sytuację.

Na twarzy Jovanicia malował się smutek, a golkiper Białej Gwiazdy wyznał, że ciężko przychodzi drużynie pogodzenie się z bolesnymi faktami. „Nie jestem zadowolony z wyniku meczu, chociaż gratuluję Śląskowi mistrzostwa. Rok temu to my świętowaliśmy tytuł najlepszej drużyny w kraju, ale teraz trzeba przełknąć gorycz porażki” – mówił. Co zaważyło o tym, że Wisła spisała się słabo w zakończonych właśnie rozgrywkach? „Myślę, że wszystko zaczęło się od momentu, kiedy przegraliśmy mecz z APOEL-em. Musimy teraz zapomnieć o wszystkim i skupić się nadchodzącym sezonie i przygotowaniach do niego. Za rok przeżyjemy najlepszą fetę mistrzowską, jaka kiedykolwiek miała miejsce. Obiecuję to” – zapewnił.

Jak swoją przyszłość w drużynie spod Wawelu widzi serbski bramkarz Białej Gwiazdy? „Nie wiem, naprawdę. Usiądziemy do stołu i porozmawiamy z władzami klubu. Moja umowa jest ważna jeszcze przez trzy lata. Trenujemy do pierwszego czerwca, także mamy trochę czasu. Zadecydujemy, co będzie dobre dla mnie i dla Wisły” – zakończył Milan Jovanić.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony