Strona główna » Aktualności » Jop: Gramy jeden za drugiego

Jop: Gramy jeden za drugiego

Data publikacji: 06-12-2009 19:13



Pozytywna mobilizacja, walka jeden za drugiego i skuteczność – to zdaniem Mariusza Jopa zadecydowało o tym, że Wisła pokonała w niedzielne popołudnie Ruch Chorzów.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Ostatnio mówiło się, że drużynie brakuje ambicji, charakteru. Myślę, że tym meczem udowodniliśmy, że tak nie jest. Pokazaliśmy, że jesteśmy kolektywem i gramy jeden za drugiego. Wydaje mi się, że właśnie to było w meczu z Ruchem najważniejsze” - podkreślał po meczu Mariusz Jop. „Zwracaliśmy na to uwagę przed meczem. Mieliśmy się pozytywnie mobilizować i to przyniosło efekty” – dodał.

„Po porażkach z Legią i z Lechem chcieliśmy pokazać, że z zespołami z czołówki też potrafimy wygrywać i to, że jesteśmy na pierwszym miejscu nie jest przypadkiem. Wisła nadal jest najlepszą drużyną w kraju i wydaje mi się, że w meczu z Ruchem to pokazaliśmy” - podkreślał obrońca Wisły. „Bardzo ważne jest to, że zagraliśmy skutecznie, bo zbyt wielu sytuacji po jednej i po drugiej stronie nie było. Właśnie w takich spotkaniach, gdy gra się z zespołami z czołówki, o wygranej decyduje wykorzystywanie swoich szans. W tamtych spotkaniach mieliśmy sytuacje, ale nie potrafiliśmy zamienić ich na bramki” – mówił Jop.

Zdaniem Jopa Wisła po dwóch wygranych z rzędu na pewno nie podejdzie z mniejszą mobilizacją do ostatniego meczu tego roku. „ Mamy nauczkę w postaci tych dwóch ostatnich porażek, które bolą nas do dzisiaj. Nie ma już czasu na to, żeby popełniać takie błędy i osiadać na laurach. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Został nam jeden mecz, więc trzeba maksymalnie dobrze przepracować te ostatnie treningi i odpowiednio podejść do tego meczu, żebyśmy przerwę zimową zaczynali w dobrych nastrojach i z odpowiednią przewagą” – powiedział obrońca Wisły.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony