Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Jirsak: Powinniśmy demolować rywala
Data publikacji: 01-05-2012 12:58Tomas Jirsak ostatnimi czasy stał się etatowym prawym obrońcą. „Mamy w naszym klubie lepszych obrońców ode mnie. W meczu z Cracovią nie miał kto grać na tej pozycji, więc zostałem tam ponownie ,wpakowany’” – powiedział tuż po meczu piłkarz Białej Gwiazdy.
Derbowe pojedynki zawsze elektryzują zarówno środowiska kibicowskie, jak i piłkarskie i powodują dodatkową mobilizację. „W derbach panuje specyficzny klimat. Nie ma znaczenia, które miejsce przeciwnik zajmuje w tabeli. Takie mecze należy rozgrywać ostrożnie z tyłu i szukać swoich okazji do zdobycia bramki. Parę sytuacji w pierwszej połowie było, ważna była bramka zdobyta przez Maora i później mogliśmy kontrolować mecz” – stwierdził Jirsak. „Derby to bardzo ciekawe mecze, ale myślę, że było ich trochę za dużo i trzeba chwilę od nich odpocząć” – dodał nieco złośliwie.
W 2010 roku Cracovia przyczyniła się do faktu, że Wisła nie zdobyła mistrzostwa Polski, a jednocześnie Pasy utrzymały się w najwyższej klasie rozgrywkowej. W tym roku była szansa do małego rewanżu, gdyż Wisła, pokonując Cracovię, pozbawiała jej szans na utrzymanie. „Rozmawialiśmy w szatni na ten temat, ale nie dopełniliśmy rewanżu do końca, bo jednak to mistrzostwo smakowałoby lepiej. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy to spotkanie” – powiedział Tomas Jirsak.
Trener Probierz znalazł pomocnikowi Białej Gwiazdy nową pozycję, na której występuje coraz częściej. „Mamy w naszym klubie lepszych obrońców ode mnie. W meczu z Cracovią nie miał kto grać na tej pozycji, więc zostałem tam ponownie ‘wpakowany’” – ze śmiechem powiedział „Napoleon”.
Na boisku walka trwała do samego końca. Wynik 1:0 gwarantował emocje do ostatniego gwizdka. „Nie strzeliliśmy więcej bramek, więc do końca było gorąco. Ostatnie minuty były bardzo nerwowe, wielu zawodników Cracovii strzelało z różnych pozycji i mogło zdobyć bramkę. Jednak im się nie udało i to my cieszymy się ze zwycięstwa” – stwierdził piłkarz.„Nie idzie nam jakoś w przewadze. Grając w jedenastu przeciwko osłabionym drużynom powinniśmy ich demolować” – podsumował pomocnik.
Sezon zbliża się ku końcowi. Kilku zawodnikom Wisły, w tym Tomasowi, kończą się kontrakty. „Dostałem sygnał od trenera, że widziałby mnie w tej drużynie, ale w sprawie mojego kontraktu to tyle. Nic się praktycznie nie zmieniło przez ostatni tydzień” – oświadczył piłkarz.
D. Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















