Strona główna » Aktualności » Jirsak: Nie wiem, czy to pomoże

Jirsak: Nie wiem, czy to pomoże

Data publikacji: 19-08-2010 11:31



Tomas Jirsak nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie z Ruchem Chorzów. Zamiast zagrać w Ekstraklasie, wystąpił w Młodej Ekstraklasie i strzelając gola udowodnił, że nie odpuści walki o miejsce w autokarze jadącym na mecz do Łodzi.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Jak przyjąłeś decyzję trenera, że nie znajdziesz się w kadrze na mecz z Ruchem?
Normalnie. Trener powiedział, że nie jestem w kadrze meczowej, więc następnego dnia przyszedłem na trening Młodej Ekstraklasy. Tyle.

W meczu Młodej Wisły zdobyłeś bramkę.

Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę. Mieliśmy parę sytuacji, dwie z nich udało się wykorzystać. Dobrze, że pograłem, ale nie wiem, czy pomoże mi to w powrocie do składu. To jest decyzja trenera. Ja jestem przygotowany.

Na jakiej pozycji widzisz siebie w ustawieniu, które preferuje trener Kulawik?
W Młodej Ekstraklasie graliśmy z Łukaszem Gargułą jako ofensywni zawodnicy. Myślę, że tak mógłbym grać też w pierwszym zespole. Wszystko jednak zależy od trenera, jak on będzie widział ustawienie naszej drużyny na najbliższy mecz. Ja nie wiem przecież, kto wyjdzie w pierwszym składzie.

Wróciłeś do szatni pierwszej drużyny po przegranym przez kolegów meczu. Jaka teraz jest atmosfera, uspokoiła się trochę?
Nie wiem, co było bezpośrednio po meczu. Słyszałem tylko, że były gorące słowa, ale dokładnie nie wiem, jak to wszystko wyglądało. Teraz po chłopakach widać, że są zdenerwowani swoim występem w zeszłą niedzielę i chcą poprawić swoja grę już w najbliższym meczu.

Uda się wyjść na prostą już w meczu w Łodzi?

Wszyscy, którzy będą w kadrze na to spotkanie, na pewno będą walczyć o to, żebyśmy z Widzewem zdobyli trzy punkty.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony