Strona główna » Aktualności » Jeszcze bez reprezentantów, ale z Łobodzińskim

Jeszcze bez reprezentantów, ale z Łobodzińskim

Data publikacji: 18-11-2010 14:49



W czwartkowym treningu nie wzięli jeszcze udziału wracający z meczów reprezentacji narodowych Andraż Kirm i Paweł Brożek. Obaj zawodnicy byli w trakcie zajęć w klubie.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Wiślaccy reprezentanci ograniczyli się jednak do pomeczowej odnowy. “Brozio” dodatkowo wyszedł potruchtać z Danielem Michalczykiem, a “Kiro” wziął udział w kolejnej lekcji języka polskiego, w trakcie której wiślaccy obcokrajowcy między innymi pisali dyktando.



W treningu z zespołem normalnie ćwiczył natomiast wracający po kontuzji kostki Wojciech Łobodziński. Już we wtorek “Łobo” zapowiadał w rozmowie z nami, że chciałby dziś poćwiczyć choć trochę z kolegami z zespołu. Okazało się, że pomocnik Wisły wytrzymał na murawie całe zajęcia i rozegrał nawet całą gierkę na pełnym boisku. Na boisku także pojawili się Piotr Brożek i Patryk Małecki, którzy na początku tygodnia nie trenowali.



Gwiazdą treningu jednak nie był Łobodziński, a Filip Kurto. Zanim piłkarze rozegrali normalną grę treningową, na małym boisku rozegrali gierkę, w trakcie której podawać i strzelać można było jedynie głową. Jedyne dwie bramki w tym meczu strzelił właśnie Kurto, który wykorzystał swój wzrost i ćwiczony w trakcie treningów bramkarskich wyskok.



W piątek i sobotę zawodnicy Białej Gwiazdy będą trenowali już w komplecie. Szczególnie ważne dla drużyny będą sobotnie zamknięte zajęcia, w trakcie których będą pracowali nad taktyką na mecz z Zagłębiem.









M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony