Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Data publikacji: 19-06-2013 16:57Poranne zajęcia Wiślacy poświęcają na trening biegowy pod okiem Marcina Broniszewskiego, po południu trener Franciszek Smuda przejmuje dowodzenie. A to oznacza tylko jedno, nie ma taryfy ulgowej dla nikogo.
Czy jesteś Arkadiuszem Głowackim, czy Dominikiem Kościelniakiem musisz pracować na 120 procent swoich możliwości. Jeśli tak nie jest, trener Smuda przerywa zajęcia.
„Panowie, nie grajmy piłki górą! Wszystkie zagrania po ziemi, gramy krakowską piłkę” – pokrzykiwał do swoich podopiecznych Smuda i zaraz następowało wyjaśnienie. „Nie może być tak, że dostajecie piłkę, stajecie i zaczynacie dopiero wtedy myśleć, do kogo zagrać. Musicie już wcześniej wiedzieć, co chcecie z nią zrobić, w jaki sposób rozwiązać daną sytuację” – tłumaczył już wczoraj spokojnie piłkarzom Białej Gwiazdy.
Rozwój umiejętności typowo piłkarskich to jedno, Smuda stara się też zmienić mentalność Wiślaków. „W momencie straty piłki zaczynacie patrzeć się na siebie, tak też nie może być. Tracimy piłkę, to natychmiast wracamy do obrony, nie jest ważne, kto zawinił. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!” – wyjaśnia stanowczo trener, przekonując, że nawet najlepsi zawodnicy o wysokich umiejętnościach technicznych wiele tracą na swojej wartości dla drużyny, jeśli nie są w stanie szybko podejmować decyzji i wstrzymują tempo gry, zaś sytuacje pod własną bramką wymagają błyskawicznej reakcji oraz mobilizacji całego zespołu.
MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















