Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Jeden punkt w meczu z Ruchem
Jeden punkt w meczu z Ruchem
Data publikacji: 30-10-2015 22:25Kolejny podział punktów odnotowali podopieczni trenera Kazimierza Moskala. Tym razem Wiślacy bezbramkowo zremisowali przed własną publicznością z Ruchem Chorzów w ramach 14. kolejki Ekstraklasy.
Fot. Adam Koprowski
Pierwsza klarowna sytuacja Wiślaków miała miejsce w 14. minucie, lecz dośrodkowanie Guerriera zdołał wybić Grodzicki. Cztery minuty później swoich sił próbował Stępiński, ale doświadczony Głowacki odebrał byłemu koledze z zespołu futbolówkę.
Zobacz zdjęcia z meczu Adama Koprowskiego!
Podopieczni trenera Kazimierza Moskala mogli pokusić się o trafienie w 22. minucie, lecz piłka po strzale Boguskiego z 16. metra powędrowała tylko nad poprzeczką. Kolejna próba gospodarzy także zakończyła się niepowodzeniem. Świetne Burliga uruchomił w 28. minucie Guerriera, który znalazł się sam przed bramką Niebieskich, jednak z interwencją zdążył obrońca z Chorzowa.
Zobacz zdjęcia z meczu autorstwa Rafała Ruska!
Zobacz zdjęcia z meczu autorstwa Rafała Ruska!
Jeszcze przed przerwą krakowianie zagrozili przeciwnikowi po bardzo dobrze rozegranym rzucie rożnym przez Mączyńskiego. Piłka spadła pod nogi Brożka, którego zablokował jednak Surma.
Cztery minuty po zmianie stron Jankowski wypatrzył Jovicia, podajając piłkę koledze z drużyny. Obrońca Białej Gwiazdy próbował dograć piłkę Boguskiemu, ale zrobił to bardzo niecelnie. W odpowiedzi Ruch próbował ugryźć Wisłę, lecz arbiter odgwizdał faul w ataku Stępińskiego.
Bliski uszczęśliwienia kibiców zgromadzonych przez Reymonta był w 59. minucie Mączyński, strzał którego z 20 metrów przeniósł nad bramką Putnocky. Chwilę później piłka powinna zatrzepotać w siatce po wspaniałej akcji Wisły, kiedy to Brożek minął defensorów zespołu gości i dograł do Boguskiego. Niestety popularny „Boguś” chybił z kilku metrów.
Na strzał z dystansu zdecydował się w 68. minucie Guerrier i niewiele brakło, a umieściłby futbolówkę w bramce Putnockiego. Dobrze dziewięć minut później zachował się haitański pomocnik Wisły, który zagrał futbolówkę Boguskiemu między obrońców Niebieskich, lecz Wiślak nie opanował piłki.
Sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry na bramkę Wisły z 20 metrów uderzał Marek Zieńczuk, lecz na posterunku był Głowacki, który zablokował strzał zawodnika Ruchu. Gospodarze próbowali wszystkiego, aby przełamać defensywę chorzowian, ale wszelkie próby kończyły się niepowodzeniem.
Wisła Kraków: Cierzniak – Jović, Głowacki, Sadlok, Burliga – Boguski, Mączyński (90’+3’ Cywka), Popović (40’ Uryga), Jankowski, Guerrier (78’ Crivellaro) – Brożek
Ruch Chorzów: Putnocky – Konczkowski, Grodzicki, Cichocki, Szyndrowski – Mazek (90’+3’ Podgórski), Surma, Iwański, Lipski, Zieńczuk – Stępiński
Żółta kartka: Burliga (Wisła) Szyndrowski, Grodzicki (Ruch)
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski z Warszawy
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















