Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Jaliens: Nie jesteśmy szczęśliwi po porażce
Data publikacji: 02-10-2011 21:41Kew Jaliens rozegrał całe spotkanie z Legią, jednak przyznać trzeba, że cała wiślacka obrona nie spisywała się najlepiej w tym meczu. Piłkarze Wisły do Krakowa wracają bez punktów oraz z bagażem dwóch straconych goli.
„To nie jest problem związany tylko i wyłącznie z naszymi błędami w ofensywie, ani też w defensywie. Nie wiem, w czym dokładnie tkwi problem. Trzeba pamiętać, że gramy ofensywnie, a te trudności wynikają być może z ustawienia drużyny” - zaczął Kew Jaliens.
Piłkarz odniósł się do tego, że Biała Gwiazda nie stwarza sobie sytuacji, po których mogłaby paść bramka. „Jeśli nie kreujemy szans, to nie strzelamy gola i to jest nasz największy problem. A z drugiej stronie jeśli gramy na zbyt wiele kontaktów w ataku, więcej zawodników w nich uczestniczy, to później mamy problem z cofnięciem się do obrony” - zauważył obrońca. Zawodnik Wisły podkreślił, że trudno gra się z Legią. „Graliśmy z dobrym przeciwnikiem na jego terenie i trudno było zagrać swoje” - mówił Jaliens.
„Zdarzają się takie mecze, które się przegrywa. Tak było właśnie dzisiaj” - zaznaczył. Piłkarz podkreślał, że cała drużyna czuje się źle z faktem przegranej. „Nigdy nie jesteśmy szczęśliwi po porażce. Trener powoli poznaje wszystkich graczy i z czasem wszystko się ułoży, elementy się właściwie połączą” - wyjaśnił Kew.
Obrońca Białej Gwiazdy nawiązał do swojego występu, który miał miejsce w Holandii. „Osobiście nie jestem zadowolony z mojego występu przeciwko Twente. Obwiniam siebie za utratę trzeciego gola. Bramki zazwyczaj padają po błędach, tak też było w meczu z Legią. Zależy mi na tym, aby wygrywać mecze, trzeba podjąć walkę i następne spotkania zagrać dobrze” - zakończył piłkarz.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















