Strona główna » Aktualności » Jak radzą sobie wypożyczeni

Jak radzą sobie wypożyczeni

Data publikacji: 01-10-2012 09:15



W ten weekend w pierwszej lidze mieliśmy pojedynek zespołów, w których grają wypożyczeni przez Wisłę zawodnicy. Termalica Bruk – Bet Nieciecza, gdzie sezon 2012/2013 spędza Michał Nalepa, pokonała 3:1 ŁKS, w którym aktualnie występuje Daniel Brud. Obaj piłkarze zagrali w tym meczu po 90 minut.


Do występów Nalepy doliczyć należy także 90 minut w jego wykonaniu w środowym spotkaniu z Arką Gdynia, które Termalica także wygrała. Zespół prowadzony przez trenera Kazimierza Moskala jest teraz na trzecim miejscu w tabeli i ma tyle samo punktów co drugi Zawisza Bydgoszcz. To nie koniec dobrych wieści dla Michała Nalepy. Młody obrońca otrzymał powołanie do reprezentacji U-21, która w towarzyskim meczu zmierzy się ze Szwajcarią.

Trzecim piłkarzem wypożyczonym przez Wisłę, który w ostatnich dniach rozegrał pełne 90 minut, jest Aleksander Ślęczka. Młody obrońca pokazał się z dobrej strony w wygranym przez jego Limanovię meczu z Juventą Starachowice. Dzięki temu zwycięstwu zespół z Limanowej przesunął się na trzecie miejsce w tabeli grupy małopolsko – świętokrzyskiej trzeciej ligi. Wypożyczony przez Wisłę zawodnik w meczu z Juventą aktywnie włączał się w akcje lewą stroną, dzięki czemu kilka razy udało mu się stworzyć zagrożenie pod bramką rywala. Ślęczka w tym meczu ukarany został także żółtą kartką.

Tuż przed zakończeniem spotkania boisko opuścił natomiast grający w barwach Bytovii Bytów Jakub Kaganek. „Kagan” tym razem rozegrał 82 minuty i niczym szczególnym się nie wyróżnił. Jego zespół, jak przyznał trener Waldemar Walkusz, rozegrał najsłabszy mecz w sezonie i zremisował z Rozwojem Katowice 1:1. Mimo straty punktów Bytovia nadal pozostaje liderem w tabeli grupy zachodniej II ligi. Dziesiąte miejsce w tej lidze zajmuje MKS Kluczbork, którego barwy w tym sezonie reprezentuje Mateusz Arian. Młody obrońca w meczu z Gryfem Wejherowo, który MKS wygrał 4:1, wszedł na ostatnie trzy minuty. Cały mecz na ławce rezerwowych natomiast spędził Patryk Małecki. Jedynym pocieszeniem dla „Małego” może być fakt, że jego zespół wygrał mecz z Istanbul BB 1:0. Po tym zwycięstwie  Eskisehirspor zajmuje siódme miejsce w tabeli tureckiej Super Lig.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony