Strona główna » Aktualności » Jak radzą sobie wypożyczeni

Jak radzą sobie wypożyczeni

Data publikacji: 24-09-2012 11:23



Za wypożyczonymi przez Wisłę piłkarzami pracowity tydzień. W związku z tym, że pierwsza i druga liga rozgrywały swoje mecze zarówno w środę jak i w weekend, to trzech zawodników zagrało w przeciągu ostatnich siedmiu dni dwa mecze.


W dwóch spotkaniach zagrali Jakub Kaganek, Michał Nalepa i Daniel Brud. Najbardziej zadowoleni mogą być dwaj pierwsi, ponieważ ich zespoły wygrały oba spotkania. Bytovia Bytów najpierw zwyciężyła 1:0 w Sosnowcu z Zagłębiem, a potem u siebie pokonała Gryfa Wejherowo 4:0. Kaganek w obu tych spotkaniach wychodził w podstawowym składzie. W meczu z Zagłębiem został zmieniony w doliczonym czasie gry, natomiast w potyczce z Gryfem opuścił murawę w 85. minucie. Jakub tym razem nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty. Został za to ukarany żółtą kartą w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Michał Nalepa najpierw wszedł na murawę w 57. minucie meczu ze Stomilem Olsztyn, a w spotkaniu z Dolcanem Ząbki po kilku meczach przerwy wrócił do podstawowego składu i rozegrał pełne 90 minut. Drużyna prowadzona przez trenera Kazimierza Moskala wygrała oba spotkania 1:0 i w tabeli pierwszej ligi zajmuje trzecie miejsce. W najbliższą środę Termalica zagra zaległy mecz z Arką Gdynia. W przypadku zwycięstwa może przesunąć się nawet na drugie miejsce. Daniel Brud natomiast w środę zagrał 78. minut w przegranym 1:2 meczu z Kolejarzem Stróże, natomiast w sobotę przebywał na murawie pełne 90 minut w meczu z Zawiszą Bydgoszcz, który zakończył się remisem 1:1.

Szansę na dwa występy miał także Mateusz Arian, ale on na murawie pojawił się tylko raz – w środę. Wtedy to jego MKS Kluczbork zremisował na wyjeździe z Jarotą Jarocin 1:1, a Arian na murawę wszedł w 76. minucie. W sobotę MKS zremisował 2:2 z Zagłębiem Sosnowiec, a Mateusz tym razem nie zagrał.

Kolejne 90 minut w barwach Limanovii Limanowa dopisać sobie może Aleksander Ślęczka. „Śledziu” tym razem zagrał cały mecz z Przebojem Wolbrom. Jego drużyna wygrała 3:0 i przesunęła się na czwarte miejsce w tabeli grupy małopolsko – świętokrzyskiej III ligi.

Z zerem minut na koncie tydzień zakończył natomiast Patryk Małecki. „Mały” cały mecz z Kayserisporem przesiedział na ławce rezerwowych. Jego drużyna przegrała ten wyjazdowy mecz 2:3, tracąc decydującego gola w 86. minucie spotkania.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony