Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Jak nie strzelić sobie samobója w Internecie
Data publikacji: 06-04-2018 17:20Maks Michalczak z agencji Abanana oraz Marek Hejmo z Biura Prasowego Wisły Kraków przeprowadzili w czwartkowe popołudnie szkolenie medialne dla trzech najstarszych drużyn Akademii. Skupili się na obowiązkach piłkarza wobec mediów i klubu oraz specyfice poruszania się w mediach społecznościowych.
Spotkanie, które odbyło się w Loży Prezydenckiej Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana, zaczęło się od wręczenia Patrykowi Warczakowi nagrody KURO Piłkarza Marca. Więcej o obrońcy Białej Gwiazdy TUTAJ.
Następnie głos zabrał Marek Hejmo. Dyrektor Biura Prasowego Wisły przedstawił zgromadzonym zawodnikom z drużyn U14, U15 i U17 standardy pracy osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie klubowych mediów. Prowadzący skupił się przede wszystkim na obowiązkach jakie ma piłkarz pierwszej drużyny wobec klubu jeśli chodzi o sferę medialną i marketingową. Zwracał uwagę, że współpraca z mediami przynosi korzyści wszystkim stronom, również samym zawodnikom.
Marek Hejmo poruszył również kwestię praw jakie posiadają piłkarze jeśli chodzi o media. „Biuro Prasowe i jego pracownicy są nie tylko po to aby przekazywać dziennikarzom czy kibicom to co klub ma do powiedzenia. Jesteśmy też po to by bronić dobrego imienia zarówno Wisły jaki Waszego” - przekazał młodym zawodnikom. „Tak jak na boisku, czy w szatni tworzycie zespół i tylko wspólnie możecie osiągnąć sukces, tak każdy dział w klubie, sztab szkoleniowy i piłkarze tworzą jedną drużynę i najważniejsza jest współpraca” - podkreślał.
Hejmo na kilku przykładach pokazał jak zachowywać się wobec dziennikarzy i mediów klubowych, a jakie postawy nie są odpowiednie i mogą przysporzyć młodym zawodnikom problemy.
Jak poruszać się w mediach
O samych mediach społecznościowych i poruszaniu się w nich opowiedział Maks Michalczak, były długoletni pracownik Wisły Kraków, również jako rzecznik prasowy klubu, a obecnie PR Manager agencji Abanana Advertising, agencji współpracującej z blisko trzydziestoma firmami w Polsce. Zaczął od omówienia rodzajów mediów społecznościowych i ich udziału na polskim rynku, przedstawiając szczegółowe dane dot. korzystania z różnych nośników informacji, ale też rozrywki. „Wasz wpis na Facebooku czy Instagramie w mgnieniu oka może dotrzeć do milionów osób. Postronna osoba go skopiuje, zrobi zrzut ekranu, udostępni na swoim profilu w social mediach i nie będziecie mieli na to praktycznie żadnego wpływu. Pamiętajcie o tym” - przestrzegał. Michalczak sporą uwagę przykładał do ostrożności w sieci, podając przykłady złego wykorzystywania swoich kont, np. Kamila Grosickiego, któremu włamano się na konto (czy Wayne’a Ronneya (Anglik groził jednemu z krytykujących go kibiców pobiciem). „Sprawdźcie też kto wasz profil może oglądać. Ludzie niemający mnie w znajomych widzą dwa zdjęcia i tyle” - tłumaczył, pokazując swój profil na Facebooku.
Oprócz negatywnych przykładów złego wykorzystania przestrzeni internetowej, takich jak szukanie dziewczyny przez znanych piłkarzy w Internecie, obrażanie sędziów czy przede wszystkim nieprzemyślane udostępnianie treści na swoich profilach, były też przykłady, jak wykorzystać media społecznościowe. „Świetnym przykładem jest Kuba Błaszczykowski. On prowadzi profil dla kibiców, tam życia prywatnego nie ujrzycie. Każdy post jest przemyślany, nie jest wrzucany pod wpływem chwili” - mówił. Zupełnym przeciwieństwem jest Donald Guerrier. Były zawodnik Wisły dzieli się z kibicami wszystkim, co go w życiu spotyka. „Nie jest to dobry pomysł” - kwitował Michalczak. Zalecał młodym zawodnikom kilka prostych kroków, którymi kierując się nie będą strzelać sobie tytułowego samobója.
Akademia Piłkarska Wisły Kraków






















