Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Jabulani na treningu
Data publikacji: 11-07-2010 13:40Po jednodniowej przerwie piłkarze Wisły Kraków wrócili do treningów. Podczas niedzielnych zajęć mieli okazję po raz pierwszy zagrać Jabulani – oficjalnymi piłkami tegorocznych Mistrzostw Świata w RPA.
Jabulani jest lżejsza od innych piłek, nie nasiąka wodą, przez to po strzale jest szybsza i trudniej jest ją złapać bramkarzowi. Można to było zaobserwować na niedzielnym treningu Białej Gwiazdy. Milan Jovanić, Filip Kurto i Łukasz Jarosiński raz po raz musieli wyjmować piłkę z bramki po strzałach kolegów.
.jpg)
„Jest bardzo nieprzyjemna. Nie wiadomo, gdzie wpadnie, doznaje jakichś dziwnych rotacji w powietrzu i nie wiadomo, gdzie dokładnie poleci. Bardzo ciężko ją złapać. Trzeba się do niej przyzwyczaić” – mówi bramkarz Białej Gwiazdy, Filip Kurto. „Będzie płatać psikusa na pewno, nie tylko bramkarzom, ale też nam. Po kopnięciu na dalszą odległość piłka leci różnie, zmienia kierunek. Na razie to dla nas nowość. Czasami nie wiadomo, w jaki sposób zmieni kierunek. Dla bramkarzy na Mistrzostwach Świata złapanie jej jest trudne, dlatego skupiają się na jej wybijaniu. To potwierdza się teraz, jak mamy z nią kontakt” – podkreśla Łukasz Garguła.

„To całkiem inna piłka, dużo szybsza. Nie mieliśmy z taką do czynienia do tej pory i trzeba się do niej przyzwyczaić. Potwierdza się to, co mówiono o niej na MŚ – jest szybka i nieobliczalna” – wtóruje mu Mateusz Kowalski, a Paweł Brożek dodaje: „Sam byłem ciekawy, jak ta piłka wygląda i się zachowuje. Popieram te zarzuty, które były na mistrzostwach, że ta piłka sprawia problemy bramkarzom i pozostałym zawodnikom. Nie jest łatwa w operowaniu, bo nagle spada, zmienia kierunek w locie”.

Piłką Jabulani Wiślacy będą grać w Lidze Europejskiej oraz w Pucharze Polski, tak więc pierwszy sprawdzian z gry nową futbolówką już za kilka dni – 15 lipca, w meczu z FC Šiauliai.





.jpg)
.jpg)
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















