Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Iwański: Wisła była do ogrania
Data publikacji: 10-05-2009 23:05"Mieliśmy swoje założenia, które realizowaliśmy. Do momentu strzelenia bramki przez Wisłę myślę, że nawet bardzo dobrze" – po meczu na szczycie polskiej ligi mówił Maciej Iwański z Legii.
"Po straceniu bramki musieliśmy zmienić trochę naszą taktykę, ale całą drugą połowę prowadziliśmy grę. Mieliśmy swoje założenia, które realizowaliśmy. Do momentu strzelenia bramki przez Wisłę myślę, że nawet bardzo dobrze, bo Wisła nie stworzyła żadnej klarownej sytuacji tak naprawdę" – powiedział Maciej Iwański.
"Przeciwnik stwarza sytuacje po naszych błędach, a my, żeby stworzyć sytuacje, musimy nieźle się napracować. I stworzyliśmy cztery stuprocentowe sytuacje. W takim meczu z Wisłą musimy coś strzelić, żeby myśleć o korzystnym rezultacie" – dodał pomocnik warszawskiej Legii. "My nie strzelamy takich bramek, jak inne drużyny, które nic nie grają, nagle oddadzą strzał z 25 metrów i wygrywają mecz 1:0. My musimy się nieźle napracować, żeby te bramki strzelać. I po raz kolejny nie strzeliliśmy" – stwierdził.
Pytany o to, dlaczego Legia przespała pierwszą połowię spotkania, Iwański odparł: "Nie spaliśmy. Rzeczywiście dzisiaj Wisła była spokojnie do pokonania. Swoje sytuacje stworzyliśmy. W Pucharze Polski stworzyliśmy z 15 sytuacji, nie zdobyliśmy żadnej bramki. Dzisiaj stworzyliśmy cztery stuprocentowe i nawet nie oddaliśmy strzału na bramkę. No, raz – wtedy, co Rybus strzelał, obronił Pawełek, ja dobijałem i przez przypadek obronił "Chini".
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















