Strona główna » Aktualności » Igor Prins: Wisła nas nie doceniła

Igor Prins: Wisła nas nie doceniła

Data publikacji: 21-07-2009 19:14



Igor Prins, trener Levadii, ma wielką szansę na to, aby prowadzona przez niego drużyna osiągnęła jeden z największych sukcesów w historii klubu i awansowała do dalszej fazy rozgrywek o Ligę Mistrzów.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Znamy już styl gry Wisły, widzieliśmy jej mecze na DVD. Trudno, żeby nas czymś zaskoczyła. Pierwszy mecz pokazał po prostu, że Wisła nas nie doceniła” – mówi o środowym rywalu trener mistrzów Estonii. „Wisła przyjeżdża tutaj, żeby udowodnić swoją wartość. Będzie bardzo ciężko, ale damy sobie radę” – dodaje.

W drużynie Levadii wszyscy są zdrowi i gotowi do gry, także najskuteczniejszy strzelec zespołu, Nikita Andriejew, o którym Prins mówi: „To bardzo dobry i popularny zawodnik. Kolejny raz udowodnił, że potrafi strzelać bardzo ważne gole”.

Szkoleniowiec przyznaje, że Levadia będzie koncentrowała się głównie na grze w obronie. „Oczywiście przeciwko Wiśle będziemy starali się grać przede wszystkim bardzo dobrze w defensywie i zachować czyste konto. Ale każda drużyna lubi atakować i strzelać gole. Będziemy się więc starali stworzyć parę sytuacji do zdobycia gola, ale przede wszystkim skoncentrujemy się na grze w defensywie” – mówi.

„Zrobimy wszystko, żeby uzyskać korzystny rezultat. Jesteśmy gotowi do tego, żeby wygrać tę rywalizację, ale przyznaję, że będzie to bardzo trudne” – zapowiada Igor Prins.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony