Strona główna » Aktualności » Hit 18. kolejki dla Kolejorza

Hit 18. kolejki dla Kolejorza

Data publikacji: 07-12-2014 19:51



Piłkarze krakowskiej Wisły, w ostatnim meczu rozgrywanym przy Reymonta w 2014 roku, ulegli Lechowi Poznań 1:2. Honorowe trafienie dla Białej Gwiazdy odnotował w 9. minucie spotkania Łukasz Burliga.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Koncertowo rozpoczęła Biała Gwiazda rywalizację z poznańskim Lechem, otwierając wynik spotkania już w 9. minucie potyczki. Autorem trafienia był Łukasz Burliga, który pewnym strzałem pod poprzeczkę umieścił futbolówkę w siatce, wykorzystując zagranie Sarkiego. Dziewięć minut później prawym skrzydłem pomknął w stronę bramki Lecha Sarki, ale dobrze ustawiony Burić zagarnął futbolówkę.

Zobacz zdjęcia z tego spotkania!

25. minuta przyniosła gospodarzom rzut wolny po faulu Henriqueza na Sarkim. Do piłki ustawionej na 30. metrze podszedł Stilić, jednak futbolówkę po wrzutce Wiślaka przechwycił Arajuuri. Chwilę później z kontratakiem wyszli poznaniacy, ale na posterunku był Głowacki, który odparł zagrożenie.

Siedem minut przed przerwą świetną interwencją popisał się Buchalik, nie dając się pokonać z bliskiej odległości Pawłowskiemu. 

Po zmianie stron, w 50. minucie meczu, do dobrej sytuacji strzeleckiej doszedł Stilić, ale jego uderzenie sprzed pola karnego powędrowało nad poprzeczką. Cztery minuty później drużyna Kolejorza doprowadziła do wyrównania za sprawą Kędziory, który umieścił piłkę w pustej bramce. Chwilę później mnóstwo problemów golkiperowi Wisły sprawił strzał Jevticia, jednak zakończyło się jedynie na strachu w obozie gospodarzy.

W 60. minucie za niebezpieczny wślizg w nogi Łukasza Trałki czerwoną kartkę otrzymał Guerrier.

W odpowiedzi Sadajew minął obrońców Białej Gwiazdy i posłał piłkę do wiślackiej siatki, ale arbiter nadzorujący przebieg spotkania uznał, iż podopieczny trenera Skorży znajdował się na pozycji spalonej. W 76. minucie gracze z Krakowa powinni prowadzić 2:1, ale Stilić pomylił się w sytuacji sam na sam z Buriciem.

Sto dwadzieścia sekund później niebezpiecznie zrobiło się pod polem karnym Wisły, lecz na szczęście dla Białej Gwiazdy Jevtić przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Sześć minut przed końcowym gwizdkiem sędziego Kolejorz zdobył drugą bramkę po strzale Sadajewa z pierwszej piłki.

Wisła Kraków – Lech Poznań 1:2 (1:0)

1:0 Burliga 9’
1:1 Kędziora 55’
1:2 Sadajew 84’

Wisła Kraków: Buchalik – Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Sarki (73’ Stępiński), Dudka, Stilić, Boguski, Guerrier – Brożek

Lech Poznań: Burlić – Kędziora (70’ Wołąkiewicz), Arajuuri, Kamiński, Henriquez – Jevtić, Trałka, Linetty, Pawłowski (89’ Douglas) – Formella (70’ Sadajew), Hamalainen

Żółta kartka: Dudka, Guzmics, Sarki (Wisła) Linetty, Trałka, Sadajew (Lech)
Czerwona kartka: Guerrier (Wisła)

Sędziował: Bartosz Frankowski z Torunia

Widzów: 17 263

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony